Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Niekonwencjonalnie: HOMEOPATIA

Niekonwencjonalnie: HOMEOPATIA
Zdjęcie: shutterstock

Co się stanie, jeśli kroplę na przykład wyciągu z ziół wymieszamy z 99 kroplami czystej wody? A potem kroplę mieszanki, która powstała, wlejemy ponownie do 99 kropli krystalicznej wody i powtórzymy ten zabieg kilkadziesiąt razy? Będziemy mieć w rękach… lek homeopatyczny.

Prawie jak szczepionka?

Zasada działania homeopatii jest klasyczna: silimia similibus curantur, czyli „podobne leczy podobne”. To dokładne zaprzeczenie zasad klasycznej medycyny zachodniej! Według encyklopedii to „metoda leczenia polegająca na stosowaniu w terapii minimalnych ilości środków, które w większej ilości wywołują stan chorobowy” (Encyklopedia PWN). Jako lek wykorzystuje się ekstrakty z ziół (np. arniki) i większość pierwiastków z tablicy Mendelejewa (jod, fosfor, rtęć). Prześmiewcy trywializują, że o ile lekarz akademicki zaparcie leczy środkiem powodującym biegunkę, o tyle homeopata będzie je leczył środkiem wywołującym zaparcie, tyle że go mocno rozcieńczy.

Co ciekawe, na podobnej zasadzie działają współczesne szczepionki: lek homeopatyczny (tak jak szczepionka) dostarcza bodźca, który nie leczy, ale pobudza siły obronne organizmu. Ale w szczepionce ilość czynnych substancji jest o wiele wyższa niż w leku homeopatycznym, w którym – jak pokazują badania – nie ma już śladu substancji czynnej. Przeciwnicy homeopatii twierdzą, że podobne „stężenie” leku nie ma prawa pomóc. A jednak praktycy utrzymują, że specyfiki te działają głęboko i skutecznie, bo sedno tkwi w „pamięci” takiego leku. Woda przechowuje w sobie – jak swoisty wzór DNA – energetyczną informację o leczniczej cząstce. Ta informacja „wdrukowuje się” w organizm i pomaga mu zwalczyć chorobę mniej więcej tak, jak dyskietka z informacjami zmienia pamięć komputera.

Tagi: nauka, zjawisko

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij