Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Nieświeży oddech – skąd się to bierze?!

Nieświeży oddech – skąd się to bierze?!
Ilustracja: shutterstock
Myjesz zęby, regularnie odwiedzasz dentystę, nie palisz i zdrowo się odżywiasz (a przynajmniej tak ci się wydaje), a jednak twój oddech pozostawia wiele do życzenia? Nie poradzisz sobie skutecznie z tym problemem, jeśli nie znajdziesz jego źródła. A ono nie zawsze jest oczywiste.

Na pewno znasz choć jedną piękną, zadbaną osobę, ze świetną fryzurą i w ekstrabutach, która sprawia, że chcesz uciec, gdy otworzy usta. Sam pewnie też nieraz zastanawiałeś się, czy twój oddech czasem nie odstrasza. Składasz dłonie przy twarzy, dmuchasz w szalik lub rękaw, żeby sprawdzić, czy wszystko gra? Jeśli nie jesteś zadowolony, ze tego, co poczujesz – nie jesteś sam. Według raportu American Dental Association około 50 proc. ludzi narzeka na przykry zapach z ust (badania były przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych). Połowa z nich ma przewlekłą halitozę – tak fachowo nazywa się nieświeży oddech. A w prawie 90 proc. przypadków przyczyna nieświeżego oddechu leży w jamie ustnej. Pozostałe 10 proc. to kwestia rozmaitych chorób, diety oraz… nadwagi. Nie jest łatwo znaleźć przyczynę tej przykrej dolegliwości, ale najważniejsze, że wiemy, gdzie szukać, jak szukać i co ewentualnie z tym robić.

Jama ustna i język – rezerwuar drobnoustrojów

Zaczynamy tam, gdzie jest najwięcej potencjalnych winowajców, czyli bakterii. W jamie ustnej i na języku mają doskonałe warunki do namnażania się. Wilgotno i ciepło – idealnie! Głównymi składnikami brzydkiego zapachu powietrza wydychanego z jamy ustnej są lotne związki siarki. Mycie zębów i regularne wizyty u dentysty to podstawa, bo kamień nazębny, próchnica, kieszonki przy zębach, zapalenia dziąseł i paradontoza to najczęstsi podejrzani. Ale nie tylko! Jest jeszcze język – którego przecież nie szorujemy tak skrupulatnie jak zębów. A szkoda. Są specjalne skrobaczki do języka, które likwidują biały nalot. Można też szorować język szczotką do zębów z miękkim włosiem. Belgijscy badacze szukali powodów przykrego zapachu z ust u 2 tys. pacjentów z halitozą. Ich śledztwo wykazało, że w 43 proc. przypadków powodem były bakterie na języku.

Ważną rzeczą jest też pH jamy ustnej. Z obserwacji prof. Ewy Iwanickiej-Grzegorek, specjalistki stomatologii ogólnej i periodontologii, ekspertki z dziedziny leczenia halitozy, wynika, że uwalnianie się brzydko pachnących związków odbywa się przy określonym pH jamy ustnej. Gdy pH jest zasadowe, uwalnianie następuje szybko, gdy jest kwasowe, nie dochodzi do powstawania brzydko pachnących związków. Co robić? Myć zęby po każdym posiłku, płukać usta, jeśli nie możemy zębów umyć, chodzić regularnie do dentysty, usuwać kamień i leczyć próchnicę. Można też zapytać stomatologa o specjalne bezalkoholowe płukanki do ust lub tabletki z cynkiem, które działają bakteriobójczo.

Refluks i Helicobacter pylori

Według badań opublikowanych w „Journal of Medical Microbiology” Helicobacter pylori – bakteria bytująca w przewodzie pokarmowym i stojąca za wieloma nieprzyjemnymi objawami, takimi jak nadkwasota, zgaga, bóle żołądka – jest też sprawcą nieprzyjemnego oddechu. A ponieważ może powodować chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy, warto się jej pozbyć. Jak sprawdzić, czy bakteria zamieszkuje twój układ pokarmowy? Można zrobić test oddechowy, zbadać przeciwciała z krwi lub kał. Lekarz zdecyduje o terapii i ewentualnie zrobi dodatkowe badania, np. gastroskopię, by sprawdzić, jakie szkody Helicobacter pylori wyrządziła. Nieprzyjemny zapach z ust nie jest klasycznym objawem choroby refluksowej, ale może być przez tę chorobę potęgowany.

Zatoki, migdałki, nos

Przewlekły katar i gromadząca się w zatokach wydzielina, która spływa do nosa i dalej po tylnej ścianie gardła, też może być przyczyną przykrego zapachu z ust. Badania przeprowadzone w Belgii pokazują, że 50–70 proc. pacjentów narzekających na kłopoty z zatokami narzeka także na brzydki oddech.

Kolejny winowajca – migdałki. I nie chodzi tylko o nawracające anginy. W kieszonkach migdałków podniebiennych i za migdałkami mogą gromadzić się zbite w twarde, żółtawe grudki resztki jedzenia, martwe komórki, błona śluzowa, bakterie. Usuwa się je mechanicznie u laryngologa, można płukać gardło wodą z solą. Lekarz może też nauczyć pacjenta samodzielnego pozbywania się niechcianych substancji z migdałków.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij