Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Ołowiany pocałunek, czyli szminka z dodatkami

Ołowiany pocałunek, czyli szminka z dodatkami
Ilustracja: Julia Szostak

Jak sprawdzić, czy pomadka zawiera ołów? Wystarczy posmarować nią wierzch dłoni i potrzeć złotym pierścionkiem. Jeśli kolor czernieje, to w szmince jest ołów.

Uwaga niejadalne!

Do organizmu człowieka ołów trafia drogą pokarmową, wraz ze skażonym pożywieniem, wodą i… pomadkami. Kobiety średnio w ciągu całego życia zjadają od 2 do 7 kg szminki. Ołów kumuluje się w organizmie, co może mieć nieodwracalne skutki dla zdrowia. Dla kobiet jest szczególnie niebezpieczny, bo może przyczynić się do poronień, powodować zmiany hormonalne, nieprawidłowości miesiączkowania i opóźnione dojrzewanie płciowe u dziewcząt.

Stosowanie ołowiu w kosmetykach jest niedopuszczalne na mocy unijnych dyrektyw. Mimo to jego śladowe ilości mogą się znaleźć w barwnikach i pigmentach stosowanych do produkcji kosmetyków kolorowych. Stąd ołów w pomadkach, ale nie da się tego wyczytać z listy składników INCI. Powstaje pytanie: jak bardzo śladowe są to ilości?

W 2009 r. Amerykański Urząd Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA) twierdził, że poziom zawartości ołowiu w pomadkach nie zagraża bezpieczeństwu. Na tej podstawie Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego uznał, że wykryta w testowanych szminkach ilość ołowiu, tj. średnio 1,07 ppm (parts per milion/części na milion), nie stanowi podstaw do obaw co do bezpieczeństwa produktów (10 ppm to 0,001 proc.). Dla porównania ustalone przez FDA limity ołowiu dla cukierków wynoszą 0,1 ppm. Można powiedzieć, że trudno porównać szminkę do cukierka, bo szminki nie można zjeść w całości, ale przecież kilka razy w ciągu dnia malujemy usta.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Izabela zapytał(a) 22 lutego 2013
Dla ciekawych: Zrobiłam test na szmince Rimmel Lasting Finish:Matte by Kate Moss i kolor zdecydowanie sczerniał. :/
shaina odpowiedział(a) 26 kwietnia 2013
Tak to już niestety oszukują nas ''wielkie'' marki na każdym kroku.. Jedynie co mogę polecić pomadki z Estee Lauder a tak to lipa.. Pomadka Chanel nie robi większej różnicy z pomadką za 5 zł. Kiedyś pomalowałam sobie paznokcie lakierem Dior ciemna zieleń i jeszcze tego samego dnia wieczorem miałam odpryski.. Lepiej kupić lakier nawet za 4 zł i cieszyć się do kilku dni :)