Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Oparzenia ‒ pierwsza pomoc

Oparzenia ‒ pierwsza pomoc
Ilustracja: Ola Dyktyńska
Wystarczy chwila nieuwagi i trochę nieostrożności, żeby się poparzyć. Jak rozpoznać stopień oparzenia i co robić w zależności od intensywności ran? Zobacz, co radzi doświadczony ratownik medyczny.

Największe prawdopodobieństwo poparzenia jest w kuchni. Oparzyć się możemy ogniem, parą wodną z czajnika czy pryskającym gorącym tłuszczem z patelni. Ale też możemy uszkodzić sobie skórę chemicznymi środkami czystości.

 

Jak rozpoznać?

 

W zależności od intensywności oparzenia skóra będzie zaczerwieniona, piekąca, bolesna, może się pojawić obrzęk (I stopień), w przypadku II stopnia powstaną do tego pęcherze, bąble na skórze, pojawi się wysięk, może dochodzić do odejścia naskórka. III stopień oparzenia to najcięższy przypadek, kiedy poza skórą właściwą są uszkodzone też tkanki wewnętrzne – skóra jest sucha, zwęglona, spalona. 

 

Jak pomóc?

 

– Naturalnym odruchem jest schłodzenie oparzonego miejsca na ciele. Powinno się to robić stopniowo, trzymając poparzone miejsce pod bieżącą wodą, zaczynając od letniej, kończąc na chłodnej. Robimy tak przez minimum 15 minut. Często popełniamy błąd i gdy tylko ból ustąpi, kończymy oziębianie. Natomiast ciepło jest jeszcze skumulowane w tkankach, dochodzi do ich dalszego uszkodzenia i ból po chwili powraca – tłumaczy Szymon Kwiatkowski, ratownik Grupy Ratownictwa PCK Warszawa. Przy oparzeniach I stopnia wystarczy skórę chłodzić, przy oparzeniach II stopnia chłodzimy dłużej, nawet do pół godziny, i zakładamy jałowy opatrunek (plaster lub gazę). Oparzenia III stopnia zawsze wymagają hospitalizacji. Poparzoną skórę, tak samo jak w przypadku II stopnia, schładzamy i zakładamy jałowy opatrunek, a następnie zgłaszamy się do lekarza. 


Poparzonemu dobrze jest od razu ściągnąć biżuterię. Jeśli dany obszar ciała zdążył już spuchnąć, w celu uniknięcia martwicy tkanek należy rozciąć pierścionek czy bransoletkę. 


Jeśli na skórze poparzonego powstały pęcherze, nie należy ich przekłuwać. 


Uwaga ‒ w sytuacji gdy poparzeniu uległa twarz lub szyja, ułóż osobę poszkodowaną w pozycji półsiedzącej i obserwuj, czy nie ma kłopotów z oddychaniem. Jeśli tak, wezwij pogotowie ratunkowe.

 

Czego nie robić?

 

Poparzonej osoby nie próbuj całej zanurzać na przykład w wannie, bo może dojść do wyziębienia organizmu. Nie okładaj jej lodem czy śniegiem. Nie kombinuj z gencjaną, tłuszczem, kremami. Generalnie niczym nie smaruj poparzonego miejsca. Nie podawaj poparzonemu niczego doustnie. Jeśli w wyniku poważnego poparzenia ubranie wtopiło się w ciało, nie zrywaj go, tylko wytnij materiał wokół rany. 
 
Warto wiedzieć: Uważaj szczególnie na środki do udrażniania rur – potrafią mieć wysokie stężenie szkodliwego i niebezpiecznego wodorotlenku sodu. 

 

Pamiętaj, nawet jeśli oparzenie jest II stopnia, ale jest rozległe, od razu trzeba wezwać pogotowie.

 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij