Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Pesymizm zakodowany w genach?

Pesymizm zakodowany w genach?
Czy to, że jedni zawsze widzą szklankę w połowie pełną, podczas gdy dla innych jest ona zawsze w połowie pusta, da się zwalić na DNA? Ilustracja: shutterstock

Zawsze twierdziłem, że Polacy marudzą, bo mają powody. To jednak może nie być jedyna przyczyna. Wygląda bowiem na to, że w tendencję do marudzenia i narzekania na wszystko zamieszane są geny.

Prof. Rebecca Todd pracuje na Wydziale Psychologii University of British Columbia. Od lat zajmuje się włączaniem genetyki do badań psychologicznych i odnosi na tym polu sukcesy. Ostatnio postanowiła sprawdzić, czy to, że jedni zawsze widzą szklankę w połowie pełną, podczas gdy dla innych jest ona zawsze w połowie pusta, da się zwalić na DNA.

Podejrzany ADRA2b

Pierwszą rzeczą, której potrzebowała, by zaprojektować odpowiedni eksperyment, był podejrzany gen. O to nie było trudno, bo od kilku lat wiadomo, że jeden z wariantów ADRA2b wpływa na to, czy lepiej pamiętamy pozytywne, czy negatywne wydarzenia z przeszłości. Dotąd wiedziano jednak tylko, że da się go powiązać z przeszłością i pamięcią. Kanadyjczycy kierowani przez prof. Todd wraz z amerykańskimi naukowcami postanowili sprawdzić, czy wszystko działa też w czasie rzeczywistym, a ADRA2b jest genem, który nastawia naszą emocjonalną antenę na odbiór dobrych lub złych sygnałów. Wykorzystali do tego poznawczy fenomen, który nazywa się attentional blink, i po polsku tłumaczy się (nieco dziwnie) jako „mrugnięcie uwagi”. Polega to na tym, że kiedy zauważamy jeden obiekt, to przez bardzo krótki czas nasza uwaga staje się ślepa na wszystko inne.

Negatywnie wyczuleni

Jak się okazało, stopień tej ślepoty bywa różny zależnie od tego, jak bardzo to inne jest ważne dla naszego mózgu. W eksperymencie prowadzonym w Kolumbii Brytyjskiej wzięło udział 200 osób. Ich zadaniem było obserwowanie wyświetlanych po sobie w bardzo krótkim odstępie czasu tablic, na których pojawiały się pozytywne, neutralne i negatywne słowa. Następnie sprawdzono, jak na poszczególne z nich reagowały osoby z podejrzanym wariantem ADRA2b i te, które go nie mają.

Pozytywne jedni i drudzy rozpoznawali na podobnym poziomie. Na neutralne reagowali podobnie słabo. Natomiast słowa niosące ze sobą negatywny przekaz były znacznie częściej „rejestrowane” przez osoby posiadające wspomniany wariant genu. Niby niewiele, ale w połączeniu z tym, co wiemy o jego powiązaniu z pamięcią oraz funkcji związanej z regulacją neuroprzekaźników, można już wyciągać wnioski.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Unikaj pułapki 90:10!

Michał Dobrołowicz

Festiwal narzekania

Marta Witkowska

Top w kategorii