Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Potrzebujesz zmian, ale mądrych

Potrzebujesz zmian, ale mądrych
Ilustracja: shutterstock

Wraz z nadejściem wiosny zaczynamy detoks, przechodzimy na dietę, postanawiamy wreszcie znaleźć czas na A lub B... Dlaczego tak jest? Czemu mamy poczucie, że coś należy zmieniać? I jeśli już musimy dokonywać zmian ‒ jak zrobić to dobrze?

Opadł kurz po noworocznych postanowieniach, przynajmniej u części z nas. Z szacunków wynika, że dwóch na trzech ludzi po jakimś czasie wycofuje się z ich realizacji. Jednak gdy obserwujemy, jak dynamicznie zmienia się przyroda wokół nas, chęć do wprowadzenia zmian w życiu wraca. Możemy wykorzystać to rozsądnie i zmienić część swoich nawyków. Możemy też podjąć heroiczną próbę zmiany totalnej, co uczyni nasze życie bardziej obfitującym w wyrzeczenia i stres, ostatecznie wprawiając nas w poczucie niemocy. Jak wobec tego wprowadzać mądre zmiany?

Doceń rutynę

Na początek zdanie, które rzadko można przeczytać na portalach lifestyle’owych: rutyna ma swoje dobre strony. Dzięki ustabilizowanym nawykom wiele rzeczy wykonujemy niejako automatycznie ‒ bez świadomego angażowania naszego mózgu w daną działalność. Ile razy wracałeś się, aby sprawdzić, czy drzwi są zamknięte? To właśnie efekt tego, że nasz mózg oswoił się z danym schematem działania na tyle, żeby nie budować wokół niego żadnych wspomnień. Nie jest to złe ‒ tak gruntownie przećwiczone czynności wykonujemy szybciej i bez zaangażowania cennych zasobów intelektualnych.

Dzięki rutynie mamy też obniżony poziom stresu. Zawdzięczamy to stabilnemu rytmowi dnia i związanym z nim powtarzalnym czynnościom. Stres jest definiowany w psychologii jako dynamiczna relacja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki a wymogami sytuacji ‒ znana sytuacja nie niesie ze sobą dynamiki, a więc nie wzbudza w nas niepokoju. Rutyna daje poczucie bezpieczeństwa i bycia przygotowanym, pozwala nam swobodnie działać w znanym otoczeniu. Szczególnie ważna jest w kontekście zasypiania i relaksu ‒ pozwala usprawnić proces przechodzenia w sen, wykorzystując zjawisko znane jako odruch Pawłowa (tj. powiązanie neutralnego bodźca z odpowiedzą organizmu, np. „wypicie mleka ‒ senność”). 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij