Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Psychosomatyka ‒ kiedy choroba zaczyna się w głowie…

Psychosomatyka ‒ kiedy choroba zaczyna się w głowie…
Ilustracja: shutterstock
Nie zdziw się, kiedy lekarz, nie mogąc znaleźć przyczyn twoich dolegliwości, odeśle cię do psychoterapeuty. Niektóre choroby, mimo że dają realne fizyczne objawy, swoje źródło mają w emocjach. Jak je leczyć?

Agnieszka Iwaszkiewicz, psychoterapeutka z Laboratorium Psychoedukacji, przyznaje, że coraz częściej trafiają do niej pacjenci, którym lekarz medycyny polecił konsultację z psychoterapeutą. Z jakimi chorobami przychodzą? ‒ Zwykle są to schorzenia układu pokarmowego: wrzody, choroby czynnościowe jelit, choroba Leśniowskiego-Crohna, ale także przewlekłe problemy z zatokami, choroby tarczycy (Hashimoto), migreny, zaburzenia metaboliczne, np. tężyczka, oraz alergie, astma i choroby skóry. Lub objawy niespecyficzne: duszności, kołatanie serca, ból brzucha, ucisk w mostku ‒ wylicza Agnieszka Iwaszkiewicz. Specjaliści współpracują ze sobą dla dobra pacjentów. ‒ Jest niepisana zasada między psychoterapeutami a lekarzami medycyny, która działa w obie strony. Jeśli terapeuta podejrzewa, że źródło problemu może być realnie somatyczne, kieruje pacjenta do lekarza i na badania ‒ dodaje.

Choroba psychosomatyczna ‒ co to takiego?

Psychosomatyka to bardzo szerokie pojęcie. Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia choroby psychosomatyczne to „choroby przebiegające albo pod postacią zaburzeń funkcji, albo zmian organicznych dotyczących poszczególnych narządów czy układów, w przebiegu których czynniki psychiczne odgrywają istotną rolę w występowaniu objawów chorobowych i ich zaostrzeniu”. Czyli choroby, w których powstawaniu główną rolę lub jedną z głównych ról odgrywają czynniki psychiczne ‒ stres, emocje, konflikt, złość, lęk, frustracja, smutek, zwłaszcza jeśli są tłumione, niewyrażone albo przeżywane wielokrotnie ‒ i z którymi nie można sobie poradzić. ‒ Należy jednak wyraźnie podkreślić, że choroba psychosomatyczna nie jest zwykłą reakcją na stresującą sytuację ‒ mówi Agnieszka Iwaszkiewicz. ‒ Czym innym jest biegunka ze stresu spowodowanego np. jakimś ważnym, incydentalnym wydarzeniem, a czym innym wieloletnie dolegliwości związane z zespołem jelita nadwrażliwego ‒ wyjaśnia ekspert. Jedną z zasadniczych różnic między zaburzeniami nerwicowymi a psychosomatycznymi jest to, że przyczynę nerwicowej reakcji ciała łatwo wytropić, bo efekt tej reakcji następuje dość szybko w stosunku do bodźca (np. ból brzucha, kołatanie serca i pocenie się rąk pojawiają się w dniu egzaminu lub poważnej rozmowy z partnerem), a przy chorobie psychosomatycznej już nie. Powód? Reakcja fizyczna na długotrwały stres, traumatyczne przeżycie czy konflikt psychiczny jest odroczona w czasie. Dlatego właśnie zanim lekarz postawi właściwą diagnozę, mija często wiele miesięcy, a pacjent przechodzi wiele badań i konsultacji. W tym czasie objawy się zmieniają, znikają, powracają ‒ co oczywiście nie ułatwia sytuacji. Ani lekarzowi, ani pacjentowi.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij