Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Red flag: atopowe zapalenie skóry

Red flag: atopowe zapalenie skóry
Prawidłowe zdiagnozowanie atopowego zapalenia skóry nie jest prostym zadaniem. Ilustracja: Julia Szostak

Męczący świąd, łuszczący się naskórek, pieczenie, zaczerwienienie i obrzęk skóry – te uciążliwe objawy mogą być oznaką atopowego zapalenia skóry (AZS), przewlekłej i nawracającej choroby zapalnej, która dotyka przede wszystkim dzieci. Pierwsze jej symptomy dają o sobie znać już w 1.‒2. roku życia!

AZS jest najbardziej uciążliwe właśnie u najmłodszych oraz w okresie dojrzewania, z wiekiem objawy często łagodnieją. Bywa, że choroba w ogóle znika nawet na kilka lat (okres remisji). Lampkę alarmową sygnalizującą, że to może być AZS, powinno rodzicom zapalić pojawienie się u dzieci złuszczających się wykwitów, czasem z rumieniem, w newralgicznych miejscach, czyli: na buzi (tzw. lakierowane policzki), w zgięciach łokciowych i kolanowych, między fałdami skóry. Mogą występować również zajady, blade usta oraz typowy dla AZS podwójny fałd na dolnej powiece (fałd Dennie-Morgana).

Przyczyn atopowego zapalenia skóry jest wiele. Najczęściej przyjmuje się, że jest to połączenie cech dziedzicznych i środowiskowych. Zmiany skórne mogą się nasilać pod wpływem całej gamy czynników, związanych np. z klimatem (mróz, suche powietrze, gwałtowne zmiany temperatury), spożywanym jedzeniem (najczęstsze alergeny to jaja, mleko, ryby, owoce cytrusowe, ostre potrawy), narażeniem na wysuszenie skóry (środki chemiczne, mydło, proszki do prania, długie i częste kąpiele, woda w basenie), a także noszoną odzieżą (wełna, odzież syntetyczna). Objawy choroby mogą nasilać też wirusy i bakterie. Krótko mówiąc, uniknięcie kontaktu z tymi czynnikami jest dla osób z AZS bardzo trudne.

Diagnoza i leczenie

Do postawienia diagnozy często wystarczy rozmowa z chorym lub z rodzicami dziecka. Zwykle podobne objawy obserwuje się w rodzinie, ponieważ jest to choroba uwarunkowana genetycznie. Ale prawidłowe zdiagnozowanie AZS nie jest prostym zadaniem. Bywa czasem mylone z łojotokowym zapaleniem skóry, alergią kontaktową albo innymi chorobami alergicznymi powodującymi wysypki. W związku z tym pediatra konsultuje się lub odsyła do alergologa czy dietetyka. W przypadku dzieci konieczna może okazać się również interwencja psychologa. Zmiany skórne wywołane schorzeniem powodują bowiem frustrację, problemy w kontakcie z rówieśnikami i nerwowość, utrudniają również bliski kontakt z rodzicami.  

Wśród farmakologicznych środków stosowanych w leczeniu ciężkich postaci AZS używa się głównie glikokortykosteroidów i inhibitorów kalcyneuryny. Jednak podstawą leczenia atopowego zapalenia skóry zarówno w okresach remisji, jak i zaostrzeń jest właściwa pielęgnacja skóry polegająca na jej systematycznym nawilżaniu i natłuszczaniu. Natłuszczanie pozwala uszczelnić płaszcz hydrolipidowy skóry, dzięki czemu wyparowuje z niej mniej wody, oraz uniemożliwia przenikanie w głąb skóry substancji drażniących.

Skoro odpowiednia pielęgnacja skóry jest podstawą walki z AZS, wybierając produkty do pielęgnacji skóry atopowej, trzeba koniecznie zwrócić uwagę na ich skład. Bezpieczne będą te, które nie zawierają sterydów, parabenów, substancji zapachowych i barwników – tak jak np. produkty Demsa. Są hypoalergiczne, a stosowane systematycznie nawilżają i natłuszczają skórę, łagodzą zaczerwienienia i podrażnienia, a także wspomagają odbudowę bariery ochronnej naskórka i przeciwdziałają męczącemu świądowi, który niemal zawsze towarzyszy AZS.

Poza odpowiednią pielęgnacją skóry chorzy na AZS powinni unikać kontaktu z czynnikami wywołującymi zaostrzenia, takimi jak dym tytoniowy, klimatyzacja czy wełna. Powinni również w miarę możliwości unikać stresu, który wywołuje zaostrzenia lub nawrót choroby nawet po długich okresach remisji. Nie powinni też wykonywać zawodów, w których narażeni są na czynniki drażniące, jak fryzjer, chemik lub pracownik służby zdrowia (zmiany skórne może wywołać noszenie lateksowych rękawiczek).

Niestety, w ostatnich latach obserwuje się wzrost liczby zachorowań na atopowe zapalenie skóry. To skutek rosnącego zanieczyszczenia środowiska oraz intensywnego przetwarzania żywności.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij