Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Seks story

Seks story
Zdjęcie: materiały prasowe

Seksualność jest w kinie od zawsze. Chłoniemy ją jak gąbki. Pożądanie, wrażliwość, fetysz, fascynacja, wynaturzenie, odwaga, wstyd. Oto nasz subiektywny ranking kultowych filmów, które zmieniły seksualną świadomość pokoleń.

Miejsce pierwsze: za przetarty szlak

Emmanuelle, reż. Just Jaeckin, 1974 r.

Umberto Eco w „Zapiskach na pudełku zapałek” zauważał, że widzowi trudno znieść półtorej godziny nieprzerwanego seksu. Zamiast przyjemności w mózgu pojawia się znużenie. Nawet najbardziej zawzięci widzowie filmów pornograficznych muszą mieć chociaż zarys fabuły i krótkie momenty interludium. Ale nikłe budżety nie obejmują wykwalifikowanych scenarzystów, więc: „…w filmach pornograficznych roi się od postaci, które wsiadają do samochodu i przemierzają całe kilometry, od par, które tracą niewiarygodnie dużo czasu na zameldowanie się w hotelu, panów, którzy marnują cenne minuty w windzie, zamiast od razu udać się do pokoju dziewczyn (…) Mówiąc prosto z mostu, choć nieco ordynarnie, nim dojdzie do zdrowego spółkowania, trzeba zapoznać się kapkę z problemami komunikacji”. Niepisana umowa miedzy twórcami a widownią jest więc taka, że do fabuły, scenografii, dialogów bądź jakiegokolwiek prawdopodobieństwa zdarzeń żadna ze stron nie przywiązuje wagi.

Pierwszym i ostatnim filmem pornograficznym dopuszczonym do szerokiej dystrybucji w USA było „Głębokie gardło”. Różnił się od opisanego przez Eco typowego filmu pornograficznego – miał fabułę (bohaterka nie może doznać satysfakcji seksualnej w tradycyjny sposób, bo jej łechtaczka umiejscowiona jest w gardle), scenariusz, muzykę i sporą dawkę przaśnego humoru. Według orientacyjnych szacunków zarobił około 600 mln dolarów (choć trudno to dziś potwierdzić) i wywołał modę na amatorskie porno w USA.

Dwa lata późniejsza „Emmanuelle” (Francja) była niejako odpowiedzią na „Głębokie gardło”, różniącą się tak, jak różni się erotyka od porno. No i budżet „Emmanuelle” wielokrotnie przekraczał budżet amerykańskiego poprzednika, co było widać na ekranie. Zdjęcia kręcone w Tajlandii, łagodne światło, dopracowana scenografia, piękna muzyka (słynna polska wersja „Mały Elf”) sprawiły, że w samej Francji film zarobił 300 mln dolarów, a na świecie obejrzało go około 350 mln ludzi. W kinie na paryskim Champs-Élysées film był grany przez ponad dziesięć lat. W gigantycznych kolejkach po bilety stali, nie ukrywając się, kobiety, mężczyźni i małżeństwa, młodzi i starzy, przekrój społeczeństwa. Trwała właśnie burzliwa rewolucja seksualna, a film nie raził nadmiernie tych, którzy jeszcze do niej nie przystąpili, ale jednocześnie był na tyle pikantny, żeby zaspokoić potrzeby zaprawionych rewolucjonistów.

Ciekawi odpowiedzi na pytanie, co jest lepsze, książka czy film, mogą zapoznać się z pierwowzorem – wydaną po raz pierwszy w 1959 roku powieścią Emmanuelle Arsan, która, jak głosi legenda, jest autobiograficzna.

Tagi: seks, kultura

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
domis.oruba zapytał(a) 13 lipca 2013
Pytanie dotyczy artykułu Seks story
Polecam czeski film - Spiskowcy rozkoszy(1996) - mało znany, a ma naprawdę duży potencjał względem ukazania fantazji seksualno-niebezpiecznych.