Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Spa dla ekscentryków

Spa dla ekscentryków
Źródło: www.fourseasons.com
Masaż kaktusami albo… wężami

Myśląc „kaktus”, widzisz mnóstwo kolców, co, powiedzmy sobie szczerze, w połączeniu z masażem nie komponuje się najlepiej. Ale wbrew pozorom taki zabieg to nie propozycja dla masochistów. Masaż kaktusami nie ma bowiem z bólem nic wspólnego. Wykonuje się go łodygami kaktusa, które pozbawione są cierni. W czasie masażu używa się też mieszanki o działaniu odmładzającym sporządzonej z miąższu kaktusa oraz pulque (napój alkoholowy, dziś już mało popularny ze względu na problemy z jego konserwacją). Kaktus odmładza, oczyszcza z toksyn i silnie nawilża skórę. Niestety, koszt takiej przyjemności to ponad 700 zł.

Ci, którym kaktusy wydają się mało oryginalne, mogą wybrać się na masaż wężami (dostępny np. na północy Izraela). Nie zaszła tu żadna pomyłka. W trakcie zabiegu nie należy się spodziewać dotyku miękkich dłoni masażysty. One służyć będą tylko i wyłącznie do przekładania kilku – mniejszych i większych – węży na ciele śmiałka. Na szczęście węże pozbawione są jadu, a ich wicie się po plecach sprawia ulgę i (podobno) przynosi niesamowite odprężenie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij