Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Sporty zadaszone – plan na jesień

Sporty zadaszone – plan na jesień
Zdjęcie: Eastnews

Szarówa wróciła. Całą naszą letnią ekipę gdzieś wywiało i tylko wirtualne wrzuty świadczą o mizernych próbach podtrzymania życia przed jesienną hibernacją. Jeśli myślicie, że jedyne, co wam pozostało, to seriale i teleturnieje – czytajcie dalej. Przenosimy się pod dach! Bo pod dachem też można uprawiać sport – i to jest naprawdę fajne! Sprawdźcie moje typy.

Frisbee

Czyli latający dysk wykonany z tworzywa sztucznego. Zabawa polega na rzucaniu i łapaniu lecącego dysku. Bez najmniejszych przeszkód możemy zagrać w tę grę na sali. Inwencja zależy od nas. W odmianie dyskursywnej będzie tylko przyczynkiem do dialogu, znacznie ułatwi przerzucanie się zdaniami w kręgu przyjaciół, w wersji freestyle’owej – niezłą zajawką wymagającą kreatywności i niezwykłej sprawności ruchowej (to odmiana indywidualna tego sportu), natomiast uprawiana w stylu ultimate – dynamiczną grą zespołową, która wyciśnie z nas siódme poty.

Zośka

Gra stara jak nowy świat. Wywodzi się z zabaw wczesnego okresu powojennego, w którym toczyła boje o prym ze śrubą oraz pogrzebaczem i fajerką. Gra ojców i dziadków. Pierwotnie przeznaczona dla chłopców, z czasem się wyemancypowała. Wraz ze stopniową degrengoladą językową została zangielszczona i pozbawiona słowiańskiego piękna fonetycznego. W nowomowie występuje pod nickiem „footbag”. Idealna do uprawiania pod dachem. Piłeczka w wersji klasycznej wykonana z pęczka równo przyciętej kolorowej włóczki obciążonej ołowianym krążkiem z dwiema dziurkami, w wersji postmodernistycznej – szmaciany woreczek wypełniony piaskiem. Gra polega na podbijaniu zośki nogą między graczami ustawionymi w kręgu, tak by jak najdłużej nie upadła na ziemię. Sprzyja konwersacji, zacieśnia kręgi. Wraz z postępującą atomizacją społeczeństwa rozwinęła wersję freestyle 2.0 charakteryzującą się wykonaniem przeróżnych ewolucji i trików wymagających niesłychanej koordynacji i techniki. Współgra przy tym z muzyką.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Interwały – fitnessowy must have

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Sport za granicą rozsądku

Krzysztof Dołęgowski

Dizajn na jesień

Agata Michalak

Top w kategorii