Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Stres a odporność – kat i ofiara?

Stres a odporność – kat i ofiara?
Ilustracja: shutterstock
Zaczyna się częstszym zmęczeniem, kłopotami ze snem, z pamięcią i koncentracją. Potem dochodzą bóle głowy, nawracające infekcje, a w czarnym scenariuszu przewlekły stres może doprowadzić nawet do nowotworów, chorób układu krążenia, zaburzeń hormonalnych i kłopotów z płodnością. Jak to się dzieje?

Relacje między stresem a chorowaniem są skomplikowane i wielowątkowe niczym scenariusz brazylijskiej telenoweli. Układy neurologiczny, hormonalny i odpornościowy są ze sobą tak mocno powiązane, że zakłócenia w jednym zwykle powodują zakłócenia drugiego. Dlatego nerwy w pracy, zła sytuacja w domu, przepracowanie, funkcjonowanie w opresyjnym środowisku i inne sytuacje życiowe prowadzące do przewlekłego stresu po pewnym czasie odbijają się na zdrowiu. Jak to się dzieje? Otóż zaburzenia w układzie nerwowym (stres) pociągają za sobą reakcję układu hormonalnego, a oba wpływają na układ immunologiczny. Dobrostan zostaje zachwiany, organizm próbuje naprawić szkody i przywrócić równowagę. Ale sytuacja jest skomplikowana i niejasna. Za dużo czynników, za dużo zmiennych.

Łatwo wtedy o pomyłkę, można posłać strażników w złe miejsce, nie wyłapać złego podziału komórki czy też zareagować z opóźnieniem lub nieadekwatnie, gdy do organizmu wkracza wróg w postaci wirusów, grzybów czy bakterii. To w dużym uproszczeniu, bo wytłumaczenie skomplikowanych zależności między rodzajami komórek obronnych organizmu i tego, jak na nie wpływają konkretne hormony pobudzone do wydzielania przez układ nerwowy, to temat bardzo złożony.

Co to jest stres…

W artykule „Jak to się dzieje, że stres obniża naszą odporność?” opublikowanym w miesięczniku „Świat Nauki” dr hab. Nadzieja Drela z Zakładu Immunologii Instytutu Zoologii Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego dokładnie wyjaśnia, co to jest i skąd się bierze, a także jakie są konsekwencje przewlekłego stresu.

Badaczka opisuje stres jako zaburzenie równowagi organizmu spowodowane działaniem czynnika fizycznego bądź psychologicznego albo też jako samą reakcję na taki bodziec. „W reakcji stresowej jako pierwszy aktywuje się współczulny układ nerwowy, a następnie funkcjonalna oś podwzgórze –przysadka – nadnercza” – tłumaczy dr Drela. „Układ współczulny, oprócz tego, że unerwia wiele narządów wewnętrznych i bezpośrednio przygotowuje je do walki bądź ucieczki, to jeszcze pobudza nadnercza do wydzielania hormonów stresu z grupy katecholamin (adrenaliny i noradrenaliny). W chwilę po tym, gdy dostaną się one do krwi, następuje przyśpieszenie tętna i oddechu, rozszerzają się oskrzela i źrenice, intensyfikuje rozkład zapasowych tłuszczów, a także wątrobowych zasobów glikogenu, poprawia ukrwienie mięśni szkieletowych, serca i mózgu. Spowolnieniu ulega trawienie i wchłanianie pokarmu w przewodzie pokarmowym. Organizm szykuje się do walki”.

I o ile jest to sytuacja krótkotrwała, to takie pobudzenie i mobilizacja niczym złym się dla nas nie skończą. Stres krótkotrwały, występujący np. podczas ćwiczeń fizycznych, bywa nawet dobry dla zdrowia, bo pobudza niektóre reakcje odpornościowe i sprawia, że nasze siły obronne szybciej wychwytują zagrożenie – wirusy, bakterie czy komórki nowotworowe. Gorzej, gdy stres staje się przewlekły.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij