Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Ta wspaniała marchewka

Ta wspaniała marchewka
Ilustracja: shutterstock
Karmi, leczy i upiększa – skromna marchewka to prawdziwy skarbiec zdrowia, znany i doceniany już przez starożytnych Chińczyków. Sprawdź, co dobrego może zdziałać i dla ciebie.

Chińscy dietetycy uważają ją za jeden z ośmiu najcenniejszych produktów spożywczych, Francuzki mawiają, że to najlepszy i najtańszy kosmetyk, a Portugalczycy przepadają za marchewkowymi dżemami. Na całym świecie znanych jest 60 odmian tego warzywa, w tym białe, żółte, fioletowe i czarne, ale zdecydowanie największą gwiazdą jest pomarańczowa, którą w XVII wieku wyhodowali Holendrzy. O dobroczynnym wpływie jedzenia marchewki na ludzki organizm opowiada Paulina Jamrozik, dietetyk kliniczna z Poradni Dietetycznej MEDIS zajmująca się projektami naukowymi w Katedrze Chorób Wewnętrznych UJ.

A jak absolutnie fantastyczna

Zacznijmy od tego, że marchewka to bardzo bogate źródło witaminy A, która kryje się w niej pod postacią beta-, alfa-karotenu i innych karotenoidów (więcej znajdziesz jej tylko w tranie i wątróbce). Zjadając już 100 g marchewki, dostarczasz swojemu organizmowi aż poczwórnej dziennej dawki tej witaminy. Jednak by doświadczyć jej dobroczynnego działania, nie wystarczy tylko zjeść pomarańczowy korzeń czy wypić wyciśnięty z niego sok.

– Witamina A ma między innymi wpływ na zdrowie naszych oczu, obniża poziom cholesterolu, zwiększa odporność, usuwa wolne rodniki, korzystnie działa na serce i prawidłowy rozwój i funkcjonowanie błon komórkowych – wyjaśnia nasz ekspert. – Zawarty w marchwi beta-karoten jest w naszej wątrobie przetwarzany na witaminę A, która jest rozpuszczalna w tłuszczach. Oznacza to, że musimy razem z marchewką spożyć tłuszcz, bo inaczej nie „przerobimy” beta-karotenu na witaminę.

Dodawaj więc do marchewkowych surówek odrobinę oliwy, a sok zakąszaj garścią orzechów. Za takie menu będzie ci wdzięczna także skóra.
 
– Beta-karoten zawarty w marchewce chroni nas przed nowotworami skórnymi, więc warto wprowadzić to warzywo do diety, zwłaszcza gdy jesteśmy wystawieni na większą ekspozycję słoneczną – mówi Paulina Jamrozik. – Ma także działanie przeciwutleniające i bierze udział w walce z wolnymi rodnikami, które wpływają na starzenie się skóry. W pewnym stopniu marchewka także ożywia koloryt cery, jak wszystkie warzywa, które zawierają naturalne barwniki, zwłaszcza o barwie od żółtej do czerwonej.

Pij więc szklankę soku (z odrobiną tłuszczu) dziennie i ciesz się marchewkowymi benefitami – witamina A reguluje także pracę gruczołów łojowych i wpływa na regenerację naskórka. O jej dobroczynnych właściwościach wie od dawna przemysł kosmetyczny, który przerabia marchewkę na kremy i olejki. Wyciągi z jej korzenia znajdziesz w preparatach przeciwzmarszczkowych, kremach pielęgnujących opaleniznę i odżywczych maseczkach. W kosmetyce przydają się także nasiona dzikiej marchwi - wytwarzany z nich olejek używany jest do masażu, bo działa nawilżająco i odżywczo. I zawiera witaminę E (która neutralizuje wolne rodniki powodujące starzenie się skóry) oraz tokoferol, który wspomaga skórę regenerującą się po zbytniej ekspozycji na słońce.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij