Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Tężyczka - tajemnicza choroba

Tężyczka - tajemnicza choroba
Zdjęcie: shutterstock
Bezsenność, zaburzenia koncentracji i pamięci, stany lękowe, niepokój i drażliwość. Do tego dochodzą drżenia i skurcze mięśni. Znasz to? Jeśli kolejni lekarze patrzą na ciebie badawczo, a znajomi sugerują kontakt z psychologiem, najpierw sprawdź, czy to nie… tężyczka. Jak poradzić sobie z tą tajemniczą chorobą?

O ile tężyczka jawna jest łatwa w rozpoznaniu, gdyż przebiega w charakterystyczny sposób, objawiając się mrowieniem opuszków palców, ust, napięciem mięśni twarzy i kończyn, to tężyczkę utajoną - tzw. spazmofilię - wykrywa się zwykle przypadkowo. Objawy występujące przy tężyczce utajonej są niespecyficzne i mogą jednocześnie wskazywać na wiele chorób.

Tężyczka – trudna droga do diagnozy

Do prawidłowej diagnozy potrzeba dużej czujności i świadomości chorego oraz otwartości lekarza. Pacjenci często postrzegają swoje dolegliwości jako osobne jednostki chorobowe. Mają bóle i zawroty głowy - szukają informacji o migrenach, badają sobie ciśnienie, sprawdzają, czy to nie anemia, a może hormony? Odczuwają bóle i skurcze mięśni - dotrą do wiedzy na temat niedoborów magnezu i potasu, skorygują dietę, wprowadzą suplementy. Kołatanie serca i bóle w klatce piersiowej - nie ma żartów, kierunek kardiolog i pełna diagnostyka! Jeszcze można trafić do gastrologa ze wzdęciami i kolkami. I do reumatologa – z bólem stawów. Bezsenność, obniżony nastrój, ogólne zmęczenie, napady lęku i paniki początkowo zbagatelizowane i wrzucone do worka "przemęczenie" albo zaszufladkowane pod hasłem "stres" ostatecznie będą wałkowane na kozetce u psychologa albo psychiatry. A to wszystko to również objawy tężyczki!

Choroba dotyka najczęściej osoby młode, aktywne i zestresowane. O wieku się nie dyskutuje, aktywność to rzecz względna, a więc wszyscy jesteśmy w grupie ryzyka! Faktem jednak jest, że częściej z tężyczką zmagają się osoby przesadnie ambitne, krytyczne wobec siebie, stawiające sobie zawsze bardzo wysoko poprzeczkę. Do wystąpienia tężyczki predestynuje osobowość typu A. To perfekcjoniści, którzy mają bardzo niewielką odporność na sytuacje stresowe. Chronicznie pozostając w stanie podwyższonego kortyzolu, czyli w sytuacji „walcz lub uciekaj”, niemal zapraszają tężyczkę… Osoby cierpiące z powodu tężyczki początkowo trafiają do różnych specjalistów z objawami wskazującymi na zaburzenia i choroby konkretnych części ciała. Diagnostyka może trwać miesiącami i nie przynieść wyjaśnienia przyczyn dolegliwości. Lekarzom trudno zarekomendować odpowiednie leczenie, gdyż często wyniki pojedynczych badań nie wskazują żadnych nieprawidłowości. Czujesz się jak wrak, a wszystkie badania… idealne. Chory odchodzi z kwitkiem. "Więcej radości z życia!" - tak można podsumować rady w stylu: odpocznij, zrelaksuj się, nie stresuj się tyle, łyknij sobie magnezik. Tymczasem nad ranem budzisz się mokry i zimny, oddech jest nie do opanowania, a kończyny są lodowate i powykręcały się w wesołe świderki. No raduj się, na co czekasz!

Często mijają miesiące, zanim chorzy zaczną łączyć swoje objawy w całość i dostrzegać, że nie są one przypadkowe. Wówczas warto skonsultować się z lekarzem mającym doświadczenie tężyczkowe. Z pewnością zleci on wykonanie próby tężyczkowej, czyli elektromiografii - badania nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej, którego celem jest ocena układu mięśniowego i nerwowego. Lokalizuje się wtedy zmiany w mięśniach, można ustalić ich nasilenie i dynamikę procesu chorobowego. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij