Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowa aktywność

Ultramaraton – wyzwanie dla ciebie?

Ultramaraton – wyzwanie dla ciebie?
North Face Ultra Trail du Mont Blanc 2014 | Fot. GODONG / BSIP

Każdy, kto myśli o ultramaratonie, powinien zadać sobie pytanie i szczerze na nie odpowiedzieć: czy i jak jestem przygotowany? Dystans ultra to nie bułka z masłem. To nie jest bieg, w którym da się wystartować z marszu. Tylko solidne przygotowanie i doświadczenie dadzą szansę dobiegnięcia do mety. Jeśli nie trenujesz regularnie albo masz kłopoty ze zdrowiem, ultrawysiłek nie jest dobrym pomysłem.

Ultramaraton ‒ jak się przygotować?

Doświadczenie biegowe to podstawa. Na ultramaraton decydują się ci, którzy w nogach mają przebiegnięte setki kilometrów, a ból jest ich przyjacielem. Zawodnikom nieobcy jest i bieg po płaskim terenie, i w górach ‒ i to przy każdej pogodzie. Oczywiście można biegać przez dwadzieścia lat i nigdy nie zdecydować się na ultramaraton, można biegać też krócej i podjąć to wyzwanie. Wszystko zależy od odpowiedniego treningu.

Jeśli mamy doświadczenie biegowe i decydujemy się na wyzwanie ultra, dobrze zastosować prostą zasadę. Ta najbardziej ogólna mówi, że w tygodniu powinniśmy pokonywać tyle kilometrów, ile mamy zamiar pokonać docelowo w trakcie ultramaratonu. Jeżeli wybraliśmy bieg na 100 kilometrów, to znaczy, że 100 kilometrów powinniśmy przebiec w tydzień. Tak intensywny trening rozpoczynamy mniej więcej 8‒6 tygodni przed startem.

Istotne jest również to, gdzie odbywa się bieg. Jeśli jest to teren górzysty, w naszym treningu muszą pojawić się podbiegi i zbiegi. Jeśli ktoś myśli, że zbiegi to prosta sprawa ‒ jest w błędzie. Zbiegając, stawiamy zupełnie inaczej krok – jest on dłuższy, przez co i wysiłek jest inny. Wtedy najwięcej „do powiedzenia” mają nasze mięśnie czworogłowe ud. Warto je dobrze wyćwiczyć. Najprościej można to zrobić, zbiegając ze stromej górki. Podczas takich treningów dobrze też popracować nad techniką. Żeby odciążyć mięśnie czworogłowe i kolana, można nauczyć się stawiać mniejsze kroczki. Krótszy krok to mniejsze obciążenia i mniejszy ból.

Tak samo ważna jak przygotowanie fizyczne, a może nawet ważniejsza, jest psychika. Kiedy jest kryzys, kiedy na stopach robią się bolesne pęcherze, kiedy jesteś cały przemoczony, a mięśnie wołają o pomoc… ‒ wtedy najlepiej biegnie głowa. Jeśli przygotujesz się na najgorsze i postawisz sobie jasno cel, który chcesz osiągnąć, wypracujesz odpowiednią motywację i wyrzucisz z głowy wszystkie synonimy słowa „poddać się”, masz szansę na sukces.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Biegam naturalnie

Agnieszka Berlińska

Bieganie to mój pancerz

Agnieszka Berlińska

Bieganie to mój narkotyk

Agnieszka Berlińska

Top w kategorii