Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Uwaga: upał!

Uwaga: upał!
Ilustracja: shutterstock
Przezorny plażowicz, zamiast wylegiwać się w pełnym słońcu, rozłoży leżak w cieniu. To lepsze rozwiązanie, ale czy wtedy na pewno nie grozi mu przegrzanie lub udar cieplny? Niestety, nawet w pochmurny dzień możemy się nabawić problemów. O najważniejszych zasadach na upalne dni rozmawiamy z Arturem Mądrackim, ratownikiem medycznym.

Jakie dolegliwości mogą nam dokuczać, gdy zbyt długo przebywamy na słońcu?

Wszystko zależy od czasu ekspozycji na słońce i wysiłku fizycznego. Najpierw możemy odczuć złe samopoczucie, bóle i zawroty głowy. W miarę rosnącego przegrzania organizmu pojawiają się również nudności i wymioty, dreszcze, zaburzenia widzenia, a nawet utrata przytomności. Powinniśmy zwrócić uwagę na to, jak bardzo się pocimy. Im człowiek więcej się poci, tym szybciej dochodzi do odwodnienia. Wraz z potem tracimy wiele mikroelementów, które są odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Czy w pochmurny dzień także grożą nam przegrzanie i poważniejsze konsekwencje dla zdrowia?

Tak naprawdę to nie tylko słońce ma wpływ na nasz organizm, ale również temperatura otoczenia. Błędnie wydaje nam się, że gdy np. schowamy się w cieniu, jesteśmy bezpieczni. Również w pochmurny dzień, gdy jest bardzo ciepło na zewnątrz, może dojść do przegrzania organizmu, a nawet udaru cieplnego. Bardzo ważne jest, aby uzupełniać odpowiednią ilość płynów w organizmie. Im cieplej, tym więcej powinniśmy wypijać ‒- przede wszystkim wody. Dotyczy to w szczególności osób starszych, które często nie odczuwają łaknienia i myślą, że trzy szklanki wody na dzień wystarczą.

Ale czy tylko odwodnienie jest dla nas groźne podczas upałów? 

Odwodnienie wiąże się z dużą utratą elektrolitów, a to może powodować np. zaburzenia akcji serca. Oczywiście mogą się pojawić również dolegliwości wynikające bezpośrednio z nagrzania promieniami słonecznymi, jak bóle i zawroty głowy, jednak podstawowym problemem jest odwodnienie.

Co jeszcze, oprócz dostarczania organizmowi płynów, możemy zrobić, by zapobiegać przegrzaniu?

Bardzo ważne, aby nasz ubiór był dopasowany do pogody. Jeśli praży słońce, pamiętajmy o nakryciu głowy. Unikajmy długiego przebywania na słońcu, schładzajmy organizm chłodną kąpielą.

Jaki ubiór jest zatem najlepszy na upały?

Lekkie, przewiewne stroje są najlepsze. Sprawią, że skóra będzie schładzana podmuchami wiatru. Pamiętajmy, że nadmierne wystawianie naszej skóry na promienie słoneczne to ryzyko nie tylko przegrzania, ale i oparzeń słonecznych. Długie spacery w słońcu tylko z nakryciem głowy! 

Jak długo możemy bezpiecznie przebywać na zewnątrz w upalny dzień? 

Każdy organizm inaczej reaguje i tym samym czas, który jest potrzebny, aby wystąpiły objawy przegrzania, nie jest dla wszystkich jednakowy. Znaczenie mają także wiek oraz uwarunkowania genetyczne. Wszystko zależy również od tego, w jaki sposób będziemy dbać o siebie (woda, ubiór, czas ekspozycji na słońce). Nie da się takiego czasu określić jednoznacznie.

Jak prawidłowo rozpoznać osobę z udarem cieplnym i jak jej pomóc?

Osoba taka będzie zlana potem, gorąca w dotyku, a mimo to może się uskarżać, że jest jej zimno. Kontakt słowny będzie z nią utrudniony (może nie odpowiadać logicznie na pytania). Po rozmowie ze świadkami możemy się dowiedzieć, czy dłuższy czas przebywała na słońcu.

Jeśli chodzi o nasze postępowanie, należy:

- osłonić poszkodowanego przed słońcem (osłonić, przenieść do zacienionego, przewiewnego miejsca); 

- schładzać zimnymi ręcznikami;

- jeśli jest przytomny, podawać niewielkie ilości płynów doustnie;

- jeśli nieprzytomny, ułożyć w pozycji bocznej bezpiecznej:

Rękę poszkodowanego bliższą nam układamy wzdłuż ciała i zginamy pod kątem prostym, tak by była skierowana ku górze. Dalszą rękę przekładamy w poprzek klatki piersiowej i przytrzymujemy stronę grzbietową dłoni przy policzku poszkodowanego. Następnie chwytamy za dalszą nogę i zginamy ją w kolanie nie odrywając stopy. Przytrzymując dłoń poszkodowanego przy policzku, pociągamy za ugiętą nogę do siebie tak, by obrócić poszkodowanego na bok twarzą w naszą stronę. Odchylamy lekko głowę, by ułatwić oddychanie.

- wezwać pogotowie ratunkowe;

Bardzo ważne: nie należy gwałtownie schładzać ciała, aby nie doprowadzić do szoku.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij