Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Uzależnienia – w pogoni za przyjemnością

Uzależnienia – w pogoni za przyjemnością
Uzależnienia - Gdy mózg domaga się nagrody. Zdjęcie: shutterstock

Używki, zakupy, internet. Tak naprawdę nie wiesz, od czego jesteś uzależniony, dopóki sobie tego nie odmówisz. Co ciekawe, mechanizm uzależnienia zawsze jest ten sam. Chodzi oczywiście o przyjemność.

Na początek naukowa teoria. „Kierowanie zachowaniem jednostki mózg realizuje przez trzy wielkie układy funkcjonalne, powiązane ze sobą, by jednostka mogła optymalnie wykorzystać swe szanse na wypełnienie życiowej roli, jaką jest sukces rozrodczy” – pisze w jednym z artykułów prof. Jerzy Vetulani, neurobiolog i biochemik. Układ pobudzenia reguluje sen i czuwanie oraz pozwala spostrzegać zjawiska w otaczającym świecie; kognitywny umożliwia ocenę własnej sytuacji w świecie (świadomość, zdolność uczenia się, pamięć), zaś dzięki układowi nagrody rozpoznajemy zachowania korzystne dla przeżycia/zwiększenia sukcesu rozrodczego. Wywołują one przyjemność, a nie ból lub dyskomfort jak zachowania zmniejszające szansę powodzenia życiowego. Cele korzystne wzmacniane są nagrodą (doznania przyjemne), a niekorzystne hamowane karą (odczucia przykre).

Gdy mózg domaga się nagrody

Tak właśnie działa kluczowy dla mechanizmu uzależnienia układ nagrody. Jest on zaangażowany we wszystkie nasze podstawowe zachowania: przyjmowanie pokarmu, wody, aktywność seksualną, agresję itp. W warunkach normalnych brak pożywienia (obniżenie poziomu glukozy) wywołuje głód, który motywuje zwierzę do poszukiwania pokarmu – jedzenie pobudza silnie układ nagrody i dostarcza przyjemności. Gdy zwierzę zaspokoi głód, ośrodek sytości zaczyna tłumić ośrodek nagrody. Brak picia powoduje pragnienie, które zmusza do poszukiwania płynu, ale kiedy zwierzę się napije, ustaje stymulacja związanego z tym ośrodka nagrody. Również popęd płciowy pobudza układ nagrody tylko do pewnego stopnia, tak że po aktywności seksualnej, zapewniającej dużą szansę na sukces rozrodczy, przyjemność znika. Również ułatwiająca przeżycie agresja związana jest z układem nagrody. Niesie ze sobą poważne niebezpieczeństwa, więc gdyby nie zapewniała przyjemności, zachowań agresywnych byłoby niewiele. Nadmierna niekontrolowana agresja jest jednak blokowana przez ból zadany agresorowi przez ofiarę. Gdy agresor trafi na silniejszego od siebie, przestaje atakować.

Układ nagrody stymulowany jest przez przekaźniki nerwowe (dopamina, serotonina). Także pewne związki chemiczne (np. etanol, nikotyna) uwalniają neurotransmitery pobudzające go, zatem ich przyjmowanie sprawia przyjemność. I tak dochodzimy do sedna sprawy. Nie tylko jednak substancje psychoaktywne aktywują układ nagrody, niemal identyczny efekt wywołuje np. uprawianie seksu, jedzenie, granie na komputerze, uprawianie sportu czy robienie zakupów – słowem wszystko to, co jest źródłem przyjemności. Gdy mózg odbiera daną czynność jako źródło przyjemności, zapamiętuje ten fakt, a my do tej czynności wracamy. Nawet gdy przestanie być dla nas przyjemna, mózg, zapamiętawszy ją jako przyjemną, kwestie jej wykonania częściej „rozpatrzy pozytywnie”. W ten sposób powstaje błędne koło uzależnienia – mechanizm działania tego systemu jest niemal identyczny, niezależnie od tego, czy uzależnimy się od zakupów, seksu, narkotyków czy alkoholu. Niestety.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij