Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

W Centrum Stworzone dla Zdrowia spotkaliśmy…

W Centrum Stworzone dla Zdrowia spotkaliśmy…
Zdjęcie: Dorota Białkowska

Kamila. Ma 28 lat, na co dzień śmiga na deskorolce, uprawia sztuki walki, pływa i jeździ na rowerze. Sprawdźcie, czego się dowiedział po przekroczeniu progu Centrum.

Chociaż żyję na maksa aktywnie, dbam o dietę i staram się żyć zdrowo, nigdy nie miałem okazji sprawdzić, z czego tak naprawdę składa się mój organizm i jak to wszystko działa! 

Całkiem przypadkowo, śmigając na deskorolce, trafiłem do Centrum Stworzone dla Zdrowia.

Centrum przyciąga wzrok, bo jest futurystyczne – bardzo fajne wnętrze z mnóstwem światła i naprawdę fachową obsługą.  Nie znoszę procesu rejestracji, a w CSdZ rejestracja zajęła tylko chwilę i już mogłem sprawdzić – dzięki specjalnemu urządzeniu do analizy składu ciała - ile mam tkanki tłuszczowej i czemu aż tak dużo...

Zdjęcie: Dorota Białkowska

Karta aktywacyjna pozwoliła mi na pobranie aplikacji na smartfona prosto ze stołu interaktywnego, który jest na świetnym rozwiązaniem dla wszystkich chcących trzymać w ryzach swój organizm. Ponieważ zdarza mi się bywać nianią (tak, tak! A może raczej nianiem?), to w każdym miejscu w którym bywam, zwracam uwagę, czy jest przystosowane do tego, by mogły korzystać z niego dzieciaki. To miejsce zdecydowanie się nadaje - choćby ze względu na strefę video-audio, gdzie są nisko zawieszone słuchawki wraz z wizualizacją dla szkrabów.

Zakochałem się w „księdze zdrowia”! Dlaczego? Nie chcę zdradzać, bo zdecydowanie warto odkryć to samemu. Nie trzeba daleko szukać - biały pawilon mieści się nad metrem Centrum, ale polecam dotrzeć rowerem bądź innym środkiem transportu, który wykorzystuje siłę naszych mięśni. Polecam, bo uwielbiam takie inicjatywy. Powinien tam wpaść każdy, kto w krótkim czasie chce się dowiedzieć czegoś więcej o zdrowiu i swoim ciele.

Zdjęcie: Dorota Białkowska

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij