Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Wakacyjna apteczka, czyli niezbędnik podróżnika

Wakacyjna apteczka, czyli niezbędnik podróżnika
Zdjęcie: shutterstock
Wakacje zaplanowane, walizki spakowane. Azymut nad ciepłe morza – wystarczą kostium i klapki. Bałtyk? Weź też polar, kalosze, płaszcz. I niezależnie od kierunku nie zapomnij o apteczce. Bo niestety wszelkie zachorowania urlopu nie uznają...

Jeśli zamierzasz spędzić urlop w centrum miasta, to może faktycznie nie musisz kompletować apteczki. W końcu na każdym rogu jest apteka, a i całodobowych nie brak. Wszyscy, którzy w te wakacje będą zwiedzać Kraków, Wrocław, Warszawę czy na przykład Toruń, mogą spokojnie wyszukać na Hellozdrowie.pl ciekawszy dla nich tekst albo przepis na zdrowe ciastka czy domowe lody. Całą resztę wielbicieli wód i plaż wszelakich, spacerowiczów leśnych, górskich zdobywców, fanów „leżingu” oraz zapaleńców sportowych zachęcamy do skompletowania wakacyjnej apteczki.

Wakacyjna apteczka – żelazne zasady

Minimum absolutnym (które ograniczyć jeszcze bardziej i zmodyfikować można jedynie pod jednym warunkiem opisanym na samym końcu) jest woda utleniona, plastry, coś na irytujące robale i środek na biegunkę. Bez tego nie jedziesz. Rozsądnie jest dołożyć opatrunki, jakieś małe nożyczki, by móc plastry i opatrunki pociąć w razie konieczności skorzystania z nich.

Wakacyjna apteczka – wersja medium

Co bardziej przezorni powinni dołożyć kilka rzeczy do apteczki w wersji podstawowej. Weź więc większe pudełko, przełóż wszystko i wkładaj kolejne niezbędniki. Dobrze mieć ze sobą pakiet ratunkowy na wypadek przeziębienia. Weź coś na gardło, sprej do nosa, środek przeciwbólowy i coś na zbicie gorączki. Jeśli pomimo rad dotyczących rozsądnego opalania się, udaje ci się spiec na bordowo ­– dorzuć jeszcze coś na poparzenia słoneczne, bo zanim pojawi się mahoń, będzie piekło i szczypało.

Wakacyjna apteczka – wersja premium

Im dłużej kompletujemy apteczkę, tym więcej zagrożeń jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. I choć ostatni raz nogę w kostce skręciliśmy sobie 10 lat temu, w pudełku z podróżną apteczką lądują maści lub spreje na stłuczenia i bandaże elastyczne – na wszelki wypadek. Pęseta do usuwania żądeł i kleszczy jest jeszcze bardziej zasadna. Podobnie jak termometr, zwłaszcza gdy podróżuje z nami dziecko.

Wakacyjna apteczka ­– kwestie indywidualne

Nawet apteczkę w wersji premium można jeszcze o coś powiększyć. To już kwestie indywidualne. Nie wolno na przykład zapomnieć o wszystkich lekach, które na stałe są zażywane przez każdego z uczestników wyprawy. Jeśli któryś z podróżujących ma chorobę lokomocyjną, to niewzięcie odpowiedniego leku będzie fatalne w skutkach. Masz skłonność do zaparć w nowych miejscach? Przygotuj lekkie ziołowe herbaty i dostępne bez recepty środki przeciw zaparciom, urlop z pękatym brzuchem naprawdę do przyjemnych się nie zalicza. Jeśli podróżujesz z dziećmi, warto zabrać sprej do oczyszczenia nosa, odpowiednie dla dzieci środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, syrop na kaszel i środek na ból gardła. Kto choć raz podróżował z dziećmi, wie, że gabaryty walizek, apteczki i torby z przekąskami na drogę niepostrzeżenie się zwiększają.

Niezależnie od tego, dokąd wyjeżdżasz, sam czy z kimś, z dziećmi czy bez, weź ze sobą apteczkę skompletowaną według własnych potrzeb. Spakuj do niej to, co uważasz za niezbędne, to, o czym przypomniałeś sobie, czytając ten tekst, i to, czego nie miałeś podczas ostatniego wyjazdu, a okazało się potrzebne. Oczywiście życzymy, by nie trzeba było z tego korzystać! 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij