Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Wino bez tajemnic

Wino bez tajemnic
Wino jest zdrowe, ale tylko pite z umiarem. Zdjęcie: shutterstock

Pite z umiarem chroni przed miażdżycą, poprawia funkcjonowanie nerek, a nawet pozytywnie wpływa na zęby. Ale czy wiecie, czemu wino lejemy do dwóch trzecich wysokości kieliszka albo dlaczego czerwone jest zdrowsze od białego?

Jak trafić na wyjątkowe wino? Najlepiej oczywiście wybrać się do winnicy (listę można znaleźć tutaj) albo wykupić kurs kiperski. Ale na początek warto po prostu odwiedzić najbliższą winiarnię, poprosić sprzedawcę, by wybrał kilka butelek win różnych gatunków, i przygodę ze smakowaniem rozpocząć w domu.

Nerki, serce i zęby – wino profilaktycznie

Wino jest zdrowe, ale tylko pite z umiarem! Optymalna ilość dziennego spożycia to jedna do dwóch lampek wina. Taka dawka dostarczy wystarczająco dużo flawonoidów, aby skutecznie zadbać o nasze serce i naczynia krwionośne. Wino tym wyróżnia się spośród innych alkoholi, że zawiera znacznie więcej związków, które mogą zapobiegać miażdżycy. Wśród nich szczególnie istotny jest resweratrol – najwięcej zawiera go skórka winogron. Dlatego też wina czerwone są zdrowsze niż wina białe. Umiarkowane picie wina ma też sporą zasługę w profilaktyce przeciwcukrzycowej, a także chroni nerki (badania University of Colorado-Denver).

Do tego jeszcze wino pomaga schudnąć! Naukowcy z Purdue University udowodnili, że zawarty w czerwonych winogronach piceatannol blokuje receptory insuliny na kształtujących się komórkach tłuszczowych, powstrzymując je przed rozwojem i przemianą w komórki zdolne do magazynowania tłuszczu.

Co ciekawe, ostatnie doniesienia pokazują, że polifenole zawarte w winie mogą również hamować namnażanie bakterii w ustach. Dzięki temu poprawiają stan uzębienia i pomagają chronić przed próchnicą. Miłośnicy wina rzadziej niż inni zapadają także na stany zapalne, takie jak choćby przeziębienie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij