Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Wiosenne przesilenie ‒ naładuj baterie po zimie

Wiosenne przesilenie ‒ naładuj baterie po zimie
Zdjęcie: shutterstock

Prawie wiosna, a ty zamiast się cieszyć, czujesz się, jakby ktoś odłączył ci zasilanie? Nic dziwnego, zwykle na koniec zimy jedziemy na energetycznej rezerwie. Nie masz na nic siły, ciągle chce ci się spać, cera jakby szara, klapnięte włosy, podkrążone oczy? Zamiast wypijać piątą kawę lub kolejną puszkę energetyka, pokonaj wiosenne przesilenie w zdrowszy sposób.

Ruszaj się

Nie musisz od razu biegać 10 km czy pięć razy w tygodniu chodzić na TBC. Nawet codzienny spacer z psem, wchodzenie po schodach zamiast wjeżdżania windą czy maszerowanie trzy‒cztery razy w tygodniu pół godziny na świeżym powietrzu mogą sporo zmienić. Podwyższa się tętno, krew lepiej krąży, komórki są odżywione i dotlenione ‒ po tygodniu zauważysz, że zamiast pięciu kaw potrzebujesz jednej. Dodatkowa zaleta spacerów i marszu ‒ masz szansę na odrobinę słońca, którego po zimie organizm tak bardzo potrzebuje. Gdy już ruch stanie się rutyną, możesz pomyśleć o nieco większym wysiłku i dwa‒trzy razy w tygodniu porządnie się spocić ‒ nieważne, czy na siłowni, w parku, na bieżni, czy nawet ćwicząc z płytą Cindy Crawford lub Mel B. Bo jak się porządnie zmęczysz, to poziom endorfin, hormonów szczęścia, rośnie jak szalony. Jeśli nie lubisz się pocić, to może zacznij się rozciągać? Stretching, pilates, joga? Rozciąganie sprawia, że zwiększa się przepływ krwi i tlenu do mięśni, a ty zaczynasz czuć moc!

Przejdź na wiosenną dietę

Zimą dieta zwykle jest bardziej tłusta i kaloryczna, brakuje w niej witamin i minerałów. Objawy niedoborów niektórych składników odżywczych to rozdrażnienie, drżenie mięśni (magnez), kołatanie serca, osłabienie (potas), zmęczenie i apatia (żelazo), wypadanie włosów (cynk), szara cera (witaminy A, E i B2). Można je uzupełnić zbilansowaną dietą lub zapytać lekarza o odpowiednią suplementację. Złym pomysłem jest dodawanie sobie energii batonikiem, ciastkiem i fast foodami. Nadmiar rafinowanego cukru i niezdrowego tłuszczu sprawi, że będziesz jeszcze bardziej ociężały i bez sił. Co należy jeść, by wiosenne przesilenie nie dawało się we znaki?

Woda, warzywa, kiełki

Jeśli boli cię głowa, wypij szklankę wody. Zmęczenie i bóle głowy to częsty objaw odwodnienia organizmu. Oprócz warzyw ‒ świeżych i mrożonych ‒ jedz kiełki z nasion rzodkiewki, lucerny, rzeżuchy, słonecznika i pszenicy. Mają sporo witamin B, A, C, E oraz składników mineralnych: cynku, wapnia, fosforu, potasu i magnezu.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Iza Hak zapytał(a) 13 marca 2015
Bardzo świetny artykuł :) ?