Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zagrożony: Głuszec

Zagrożony: Głuszec
Zdjęcie: shutterstock

Samiec, wielkości indyka, ma czerwoną brew wokół oka, brodę pod dziobem i szeroko rozcapierzony ogon. Dostrzega się, jak unosi dziób i z zapałem tokuje w kwietniu gdzieś w Karpatach, Puszczy Augustowskiej, na Dolnym Śląsku lub Lubelszczyźnie.

Samica jest o jedną trzecią mniejsza i dużo skromniej, bo ciemnobrązowo ubarwiona. W porze toków siedzi cichutko i przygląda się podnieconym samcom, które od świtu powtarzają na gałęziach tę samą pieśń, zawsze budując ją z czterech części. Podczas ostatniej, zwanej szlifowaniem, głuchną. Dawniej wykorzystywali to myśliwi, by podejść i zastrzelić roznamiętnionego koguta. Stąd też i w nazwie gatunku – głuszec – upamiętniono li tylko zwyczaje samca. Tymczasem to właśnie lekceważona samiczka, która zawsze czujnie nasłuchuje leśnych odgłosów, odpowiada za przetrwanie gatunku. To ona wybiera najsilniejszego i najzdrowszego samca i pozwala mu na rozprzestrzenienie jego genów. Potem zaś znika w gąszczu leśnym, by założyć gniazdo, samotnie wysiadywać jaja i opiekować się głuszcową przyszłością: pisklętami. Prowadza je na jagodowiska, gdzie szukają drobnych owadów, gdy dorosną – także leśnych owoców, pędów roślin, zimą zaś – igieł z drzew.

I to samicom z młodymi najbardziej szkodzą szwendające się po lasach lisy, jenoty, bezdomne koty i psy. Wychów potomstwa utrudnia także wyrąb lasów, osuszanie mokradeł, niszczenie jagodowisk oraz hałaśliwa turystyka. Samce ginęły kiedyś przez polowania, ale w 1995 r. wprowadzono pełną ochronę głuszców. Mimo to spadek ich liczebności się nie zatrzymał. Obecnie w całej Polsce żyje ok. 500 osobników rozdzielonych na kilka grup. By je wesprzeć, hoduje się głuszce w wolierach i wypuszcza na wolność. Przede wszystkim jednak trzeba zapewnić spokój i dobre warunki samicom wychowującym młode. Dziewczyny, trzymajcie się!

Więcej o głuszcu na stronach Kuraki.org.pl (www.kuraki.org.pl), „Łowiec Polski” (www.lowiecpolski.pl) oraz w książce „Ptaki Polski” Andrzeja G. Kruszewicza.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij