Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zagrożony: Wilk

Zagrożony: Wilk
Zdjęcie: Some rights reserved by Tambako the Jaguar

To, że jest gdzieś niedaleko, można poznać głównie po tropach – śladach stóp oraz odchodach. Zwykle idą prosto do przodu, ku wyznaczonemu celowi. Wilki bowiem, patrolując las, nie zajmują się zabawą, lecz poszukiwaniem jedzenia.

Najczęściej wypatrują dużych ssaków kopytnych. Ich ulubionymi ofiarami są jelenie, ale nie gardzą sarnami, dzikami czy nawet krowami, owcami lub końmi. Nie przepuszczą też mniejszym zwierzętom: bobrom, zającom lub lisom. Ofiary namierzają głównie doskonałym węchem. Mniejsze i słabsze zwierzęta łowią samotnie. Na większe i silniejsze ruszają całą watahą. W skład takiej grupy wchodzi para wilków – wadera (samica) i basior (samiec) – ich dzieci z ostatnich dwóch–trzech lat, a czasami też jakiś samotny wilk, który doczepia się do cudzej rodziny. Siłą stada jest wytrwałość. Wilki potrafią gonić ofiarę przez wiele kilometrów, czekając, aż się zmęczy. Gdy wreszcie jeleń czy sarna opadnie z sił, dopadają jej i zadają liczne ciosy zębami, krusząc jej kości i odrywając kawały mięsa.

Rodzinne stado powiększa się na wiosnę – w kwietniu lub maju. Młode szczenięta początkowo są dokarmiane zarówno przez rodziców, jak i starsze rodzeństwo. Po paru miesiącach zaczyna się od nich wymagać coraz więcej samodzielności. Jesienią i zimą muszą już włączać się w rodzinne polowania – bardziej dla nauki niż pomocy, bo na początku raczej utrudniają złapanie silnego jelenia.

Wilki przez długi czas były planowo tępione przez ludzi – do dorosłych osobników strzelano, a młode wyciągano z nor i zabijano. Ich liczebność spadła w Polsce do około setki. Dopiero gdy w roku 1998 wzięto je pod ochronę, wilki poczuły się bezpieczniej i zwiększyły swój stan do około 750 sztuk. Nadal jednak byt tego gatunku jest zagrożony. Szkodzi mu kłusownictwo oraz niszczenie dzikich ostoi i szatkowanie kraju siecią szybkich dróg.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij