Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zatroszcz się o pszczoły

Zatroszcz się o pszczoły
Źródło: www.jeshoots.com

Pszczoły zaczynają znikać. I to jest sytuacja alarmowa! Bo bez tych pracowitych owadów nie będzie nie tylko miodu, ale też owoców i warzyw. To byłaby po prostu klęska żywiołowa na wielką skalę. Co więc możemy zrobić, by powstrzymać ten proces?

W ostatnich dekadach zarówno pszczoły, jak i inne owady czy ptaki zaczęły znikać. W dalekosiężnej perspektywie jest to naprawdę niepokojący fakt – bioróżnorodność ekosystemu, tak jak i przyszłość naszego rolnictwa, w ogromnej mierze zależy właśnie od pszczół. Bez naturalnych producentów miodu zginąć może ponad 80 proc. bogactwa odżywczego, a co za tym idzie ‒ większość owoców i warzyw na zawsze zniknie z naszych stołów! W efekcie w naszej diecie pojawiać się będą głównie zboża, a co to oznacza, chyba łatwo się domyślić.

Główną przyczyną stopniowego wyniszczania pszczół są używane w rolnictwie neonikotynoidy oraz fenylopirazole. Obecność tych substancji w nektarach i pyłkach roślinnych nie zabija pszczół miodnych bezpośrednio, ale wpływa na ich zdolność do poszukiwania nektaru, uczenia się, zapamiętywania lokalizacji kwiatów, a także może wpłynąć na zdolność do znalezienia drogi powrotnej do gniazda lub roju. To zahamowanie naturalnych predyspozycji owadów doprowadza do ich masowego ginięcia. Wszystko to brzmi globalnie i można odnieść wrażenie, że wobec skali zjawiska nie jesteśmy w stanie my – tu i teraz – zrobić nic. Nieprawda! Oto kilka praktycznych rad, które może zastosować niemal każdy, by dorzucić swoją własną cegiełkę do ratowania tych wspaniałych owadów.

1. Hoduj kwiaty i zioła przyjazne pszczołom

Pszczoły tracą swoje schronienie przez destrukcję ich naturalnych środowisk. Aby zapewnić im pokarm, wystarczy sadzić kwiaty w swoich przydomowych ogrodach, balkonach, tarasach czy podwórkach.

Wiosną możecie uprawiać szałwię, lawendę czy werbenę. Lato zaś to wspaniały czas dla mięty, pomidorów, dyni, słonecznika, oregano, rozmarynu, maku, winorośli, wiciokrzewu.

2. Chwal chwasty

Wbrew powszechnemu przekonaniu trawnik obfitujący w mlecze i koniczyny to dobry trawnik – dużo lepszy niż ten z równiutko przyciętą trawką. Dzikie rośliny są doskonałym pokarmem dla pszczół miodnych. Zanim pozbędziesz się chwastu, pozwól mu zakwitnąć dla owadów!

3. Zrezygnuj z chemikaliów i pestycydów

Twój trawnik potraktowany chemią może będzie wyglądał ładnie, ale jednocześnie spowoduje poważną destrukcją w ekosystemie. Chemikalia wyniszczają terytorium pszczół, ale jednocześnie zatruwają nektar, którzy przecież finalnie trafia do naszych organizmów pod postacią miodu.

4. Zaprzyjaźnij się z pszczołami

Pszczoły są wegetarianami! Wcale nie są nastawione na żądlenie ludzi, a uniknięcie zetknięcia z pszczelim jadem wcale nie jest trudne. Zachowaj spokój, nawet jeśli wydaje ci się, że pszczoła obrała sobie ciebie za swój cel. Owad może wyczuć twoje feromony, które są wywoływane przez strach bądź agresję, co może być dla niego ostatecznym pretekstem do ataku. Ponadto naucz się dostrzegać różnice między pszczołami a osami! Ta pierwsza ginie zaraz po użądleniu człowieka, zaś druga jest mięsożercą z wyraźną skłonnością do wędlin w twojej kanapce.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij