Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Zdrowe jedzenie – co to właściwie jest?

Zdrowe jedzenie – co to właściwie jest?
Źródło: www.stocksnap.io | Lukas Budimaier
Hasło „zdrowe odżywianie” przewija się dziś już niemal wszędzie. Ale co ono właściwie oznacza? Czy to moda, czy trwały, prozdrowotny trend?

Zakupy na biobazarach i uważne czytanie etykiet uznawane bywają za przesadę, pogoń za modą, tymczasowy trend, hipsterską antysystemowość. W kontrze do tych zarzutów stoją obrońcy swoich suwerennych decyzji, a argumenty mają przeróżne – od dbania o zdrowie, przez życie w harmonii z naturą, po miłość do zwierząt. Czy da się zatem zdefiniować zdrowe jedzenie?

Żyć zdrowo trzeba się nauczyć

Z jednej strony coraz trudniej znaleźć żywność nieprzetworzoną, świeżą i zdrową. Sklepowe półki zalane są produktami, z których część nie powinna nawet nosić miana jedzenia. Etykiety straszą składnikami, których skomplikowanych chemicznych nazw nie sposób przeczytać. Z drugiej strony jesteśmy coraz bardziej świadomi. Czytamy książki, na własną rękę zdobywamy wiedzę, dociekamy, szukamy wiarygodnych źródeł, jesteśmy czujni.

W 1951 roku na łamach kanadyjskiego magazynu dla kobiet „Chatelaine” ukazała się reklama margaryny. Piękna dziewczynka zjada tosta posmarowanego wybornym tłuszczem, a hasło brzmi „Oh, mommy, this is good!". Trzy czerwone kropy punktowały największe korzyści: jest słodka i świeża, a dzieci ją lubią; najlepiej smakuje na chlebie, tostach i krakersach; wzbogaca smak warzyw, zup i wypieków. When you buy margarine, be sure it's Margene. W tamtym czasie zapewne tysiące kanadyjskich ogromnych lodówek gościły cudowną margarynę. Słodką. Najlepszą na tostach. U nas równolegle królowało roślinne, w okrągłym pudełku, smakujące niczym. Dziś jesteśmy bardziej rozważni. Już wiemy, czym są te niby-masła i jakie są długofalowe skutki spożywania takich produktów. Uczymy się. Zaczynamy rozumieć mechanizmy, jakie mają miejsce w naszych organizmach. Dostrzegamy ścisły związek pomiędzy jedzeniem a zdrowiem. Jeszcze niekiedy dysonans poznawczy wzbudza w nas lęk, ale przestajemy mieć złudzenia i powoli odcinamy kolejne cywilizacyjne pułapki: bezsensowne przekąski, słodkie, słone, tłuste, uwodzicielskie, uzależniające.

Jednak każdy obdziera rzeczywistość z pięknych haseł reklamowych w swoim tempie. I dlatego definicji zdrowego jedzenia czy zdrowego trybu życia jest tak wiele. Spróbujmy jednak naszkicować pewne ramy.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij