Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Żel pod prysznic – postaw na dobry skład

Żel pod prysznic – postaw na dobry skład
Ekologiczny prysznic. Zdjęcie: Agnieszka Celej

Reklamy kuszą nas nieziemskimi doznaniami pod prysznicem, eksplozją świeżości i kremową konsystencją. Ale po wyjściu spod prysznica okazuje się, że ta chwila rozkoszy zaowocowała suchą i ściągniętą skórą. Czy istnieje żel pod prysznic, który nie wysusza skóry?

Nie każdy lubi uciekające mydło w kostce. Albo najzwyczajniej w świecie mamy ochotę na mydło w płynie. I chcemy, żeby ładnie pachniało, dobrze się rozprowadzało na ciele i oczywiście pielęgnowało naszą skórę. To nie jest niemożliwe. Jednak zamiast testować kolejne opakowania i porzucać je po dwóch użyciach (bo okazało się, że mimo zapewnień producenta, żel wcale nie nawilża ciała pomimo konsystencji przypominającej krem), wystarczy unikać dwóch kluczowych składników znajdujących się w tego typu kosmetykach. To Sodium Lauryl Sulfate (SLS) oraz Sodium Laureth Sulfate (SLES) - dwa najpopularniejsze detergenty syntetyczne, które nazywam płynem do mycia naczyń. A kto chciałby się myć płynem do naczyń? Nie widzę chętnych.

Dlaczego nazywam te składniki płynem do mycia naczyń? Bo doskonale rozpuszczają tłuszcz i stosowane są w przemyśle m.in. do mycia… silników samochodowych. Tak więc, o ile nie pracujemy w warsztacie samochodowym i codziennie nie leżymy pod podwoziem umazani smarem, nie potrzebujemy tak agresywnego preparatu do mycia ciała. Może jednak zdarzyć się tak, że w składzie znajdziemy SLS, ale z gwiazdką-odnośnikiem, że ten składnik jest pochodzenia naturalnego (a nie syntetycznego). Oznacza to, że nie będzie wysuszać skóry jak chemiczny detergent.

Gdy już przebrniemy przez płyny do naczyń udające żele pod prysznic, możemy zacząć szukać czegoś bardziej wyrafinowanego. Żel bez SLS czy SLES-ów nie wysuszy skóry. A co może nam zaoferować w ramach pielęgnacji? Żel zawierający łagodne substancje myjące pochodzenia roślinnego pozwoli na łagodne oczyszczenie bez podrażnień i uczucia ściągnięcia. Delikatne i łagodne oczyszczanie nie oznacza braku skuteczności. Skóra jest umyta, ale niepozbawiona naturalnej bariery ochronnej. Decydując się na ekologiczny żel pod prysznic, możemy sobie zafundować prawdziwą aromaterapię. Mamy w czym wybierać: rano orzeźwiająca cytryna albo mięta, dla poprawienia humoru jagoda lub słodki aloes, wieczorem relaksująca lawenda, a dla zestresowanych zielona herbata.

Mając w ręku żel o odpowiednim składzie, warto pamiętać o jeszcze kilku zasadach pod prysznicem. Przede wszystkim woda nie może być za ciepła. Gorąca woda wysusza skórę i nawet najłagodniejszy żel pod prysznic nie będzie w stanie wygrać z temperaturą wody. Również zbyt częsty prysznic to recepta na suchą skórę. I wreszcie - naturalny żel lepiej nakładać ręką niż gąbką. Wilgotna gąbka zalegająca na brzegu wanny to siedlisko bakterii. Teoretycznie powinno się ją wyparzyć w gorącej wodzie przed kąpielą, ale nie słyszałam, żeby ktoś tak robił. Dlatego jeśli gąbka jest wiecznie mokra, to lepiej ją po prostu wyrzucić.

Żele pod prysznic bez wysuszających składników:

ekologiczny prysznic

                                                                                         Zdjęcie: Agnieszka Celej

Produkty ze zdjęcia (od lewej):

1. L’occitane: żel pod prysznic lawenda poj. 250 ml, cena 62 zł
2. Biopha: jagodowy żel pod prysznic poj. 200 ml, cena 24,90 zł
3. Biolaven: żel myjący do ciała poj. 300 ml, cena 17,90 zł
4. Santaverde: aloe vera żel pod prysznic poj. 150 ml, cena 57 zł

ekologiczny prysznic 2

                                                                                             Zdjęcie: Agnieszka Celej

Produkty ze zdjęcia (od lewej):

1. Pat&Rub: rewitalizujący żel myjący poj. 280 ml, cena 45 zł
2., 3. Sylveco: delikatny żel do ciała poj. 300 ml, cena 17,85 zł, kremowy żel do ciała poj. 300 ml, cena 18,90 zł
4. Phenome: odświeżający żel do mycia ciała poj. 250 ml, cena 65 zł

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Majka Majka zapytał(a) 3 lipca 2016
Zapytam o wysuszone włosy -niestety farba gdyz siwe -jak im pomoc aby nie były sianowate
Welinek odpowiedział(a) 8 lipca 2016
Był taki dobry szampon przeciwko starzeniu się włosów, chyba z Elseve. Warto też zainwestować w dobrą odżywkę, ja mam z syoss do zniszczonych włosów, bo niestety też były "sianowate", ale teraz prezentują się lepiej.