Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zoom na bloga: Piękność dnia

Zoom na bloga: Piękność dnia
Zdjęcie: shutterstock

O urodowych odkryciach i kosmetycznych rozczarowaniach opowiada autorka bloga pieknoscdnia.blogspot.com

Kosmetyk, który Twoim zdaniem jest niedoceniany.

Serum. Wiele kobiet nie wie nawet, do czego ono służy. Serum to kosmetyk o silniejszym działaniu niż krem do twarzy, ma w składzie intensywniej działające substancje o większym stężeniu niż w zwykłym kosmetyku do pielęgnacji. Dzięki konsystencji emulsji lub żelu lepiej przenosi dobroczynne składniki i pomaga im wnikać w skórę. Moim zdaniem jest skuteczniejsze niż krem, dlatego warto używać go stale lub przynajmniej stosować jako kurację kilka razy w roku.

Największy urodowy błąd, jaki można popełnić.

Największym urodowym błędem byłoby chyba niedbanie o siebie, swoje zdrowie i urodę, przez niezdrowy tryb życia. Ale w makijażu trudno mi spokojnie patrzeć na zbyt mocno umalowane  twarze kobiet. Makijaż ma upiększać i podkreślać atuty, a nie zakryć wszystko grubą warstwą. Najważniejszy jest moim zdaniem staranny dobór  koloru i rodzaju podkładu.

Twoje ostatnie urodowe odkrycie.

Ostatnio odkryłam trzy naprawdę fajne kosmetyki: cień Essence nr 35 Party all night metallic effect super soft & long lasting, Serum Do Pielęgnacji Okolic Wokół Oczu Forever Youth Liberator  YSL  oraz zapach Chanel Coco Noir.

Twój sposób na zakamuflowanie oznak nieprzespanej nocy

Po zarwanej nocy sięgam po rozświetlający podkład i korektor pod oczy, najchętniej marki MAC.  Pamiętam też o różowym różu, chętnie z malutkimi drobinkami odbijającymi światło, i białej lub cielistej kredce na tzw. linii wodnej.

Kosmetyk przereklamowany.

Nie wierzę w kosmetyki odchudzające. Cudów nie ma, trzeba ćwiczyć i zdrowo się odżywiać.

Badania pokazują, że przeciętnie kobieta używa 12 kosmetyków dziennie. A Ty? Potrzebujesz tylko 3, czy może aż 50? Przedstaw swój codzienny urodowy niezbędnik.

Ostatnio krążył po blogach tag: ile jest warta twoja twarz. Policzyłam wtedy kosmetyki, których używam regularnie. Wyszło dużo. Razem z pielęgnacją i codziennym makijażem: 12. Moja lista to: krem do twarzy, serum, krem pod oczy, płyn micelarny, podkład, korektor, baza pod cienie, cień, kredka, tusz, szminka, róż. Ale nie doliczam mydła, szamponu i pasty do zębów…

Twój sposób na codzienny i  wieczorowy makijaż

Mój codzienny makijaż jest prosty i szybko się go robi. Na dobrze nawilżoną cerę nakładam  podkład i rozprowadzam go pędzlem. Potem pora na korektor pod oczy (lubię rozświetlające), między brwiami, wokół ust i pod nosem robię nim malutkie kropki i rozcieram. Baza pod cienie na powieki, jasny, cielisty lub kawowy cień, do tego czarna kreska wodoodpornym eyelinerem lub kredką. Tuszuję rzęsy. Nakładam odrobinę różu i cień do brwi, który zagęszcza je optycznie. Nie lubię pudru, wolę delikatny połysk na twarzy. Troszkę szminki na usta i gotowe.

Makijaż wieczorowy zajmuje więcej czasu, robię zwykle smokey eye, konturuję twarz przy pomocy bronzera i pudru rozświetlającego, poświęcam więcej uwagi ustom, używam konturówki i czerwonej pomadki. Całość pudruję sypkim, transparentnym pudrem i skrapiam specjalnym płynem, który utrwala makijaż.

Tagi: uroda

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij