Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Zupki w proszku – i chorujesz na wszystko

Zupki w proszku – i chorujesz na wszystko
Polacy kochają zupki w proszku. Ilustracja: Hosanna Salamon

Polacy kochają zupki w proszku. Rocznie zjadają nawet 208 mln opakowań! Niestety, w składzie zupek zwykle niewiele jest składników jadalnych. Przeczytajcie, co czeka tych, którzy zamiast normalnego obiadu wybierają wyrafinowane kompozycje glutaminianu sodu, guanylanu disodowego i inozynianu disodowego.

zupki w proszku

Zupki w proszku mają niewiele jadalnych składników. Ilustracja: Hosanna Salamon

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
piotr.zadrozny.982 zapytał(a) 25 stycznia 2014
Ile takich zupek można zjeść w tygodniu?
Marek odpowiedział(a) 29 stycznia 2014
Zupki w proszku są zabójstwem. Czarną smiercią są zupki chińskie które są tanie i na dodatek makaron nie rozkłada się w brzuchu. Byłem wielkim fanem ale do momentu aż zobaczyłem co z takim makaronem dzieje się w moim brzuchu po prostu się nie trawi!
byk210 odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Zupkom trzeba powiedzieć ...stanowcze NIE.
Vain. odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Przekroczyłem limit, dzisiaj zjadłem trzy, naprawdę. Co teraz ?
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Najlepiej w ogóle nie jeść tego ale jeśli już tak bardzo to lubisz to 2-3 zupki to max
Funataro zapytał(a) 22 stycznia 2014
Moja mama często robi sałatkę z "zupek chińskich", bierze z nich makaron, dodaje różne warzywa itp. Czy w takim makaronie też jest pełno chemikaliów i tego typu rzeczy?
anna.sul.980 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
To wszystko jest sztuczne
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Oczywiście, że tak. Lepiej sama zrób sobie sałatkę np. owocową.
malia odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Taki makaron ma w sobie (dodatkowo oprócz mąki) olej palmowy, spulchniacze i skrobie modyfikowaną...czyli raczej nic ciekawego. Ale wydaje mi się że raz na jakiś czas zjedzenie takiej sałatki nie zaszkodzi.
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Tak ten makaron też ma chemikali nawciskanych. Najlepiej jak zrobisz własną sałatkę owocową lub tego typu .
BEAUTYBODY odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Wszystko co jest w zupkach chińskich, jest przepełnione chemią, a sam makaron jest czymś 'oblany' , z pewnością nie jest to zdrowe dla naszego organizmu, pomijając to, że może się bardzo długo trawić.
aleksandra.matuszak.94 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
Ten makaron pewnie nigdy obok ,,prawdziwego" makaronu nie stał ;)
edyta.cetlicer odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
taka sałatka nie ma nic zdrowego w sobie. nie lepiej z razowego makaronu? albo np ryżowego?
Lena zapytał(a) 20 stycznia 2014
Czasem lubię sobie skubnąć taką zupkę. Na szczęście teraz zdarza się to znacznie rzadziej niż kiedyś. skoro proszek i tłuszcz to sama chemia,topewnie makaronem też trzeba gardzić?
Meryl odpowiedział(a) 24 stycznia 2014
Makaron domowy trawi się 3h a z zupki chińskiej 3 dni. Chyba różnica jest.
aleksandra.kedz odpowiedział(a) 21 stycznia 2014
Myślę, że tak :D Zastąp ryżem ;p
malia zapytał(a) 17 stycznia 2014
Wow! Świadomość przede wszystkim . Wydaje mi się że wiele osób nawet nie wie ile tego świństwa śię tam znajduje. Oczywiście taki zupki mają jeden plus...robi się je szybko co skłania ludzi do ich spożywania podczas pracy. Ja mam to szczęście że mam mikrofalę w pracy i przynoszę sobie swoją zupę do odgrzania. A czy skład kostki rosołowej jest równie paskudny ?
alicja.landowska.52 odpowiedział(a) 18 stycznia 2014
Kostka rosołowa w wiekszości składa się z soli, która nie sprzyja odchudzaniu, a kury jest tam suszony esktrakt który nigdy koło kury nie stał.:)
LOSTEA odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Niestety, kostka rosołowa też nie należy do najzdrowszych dodatków. Polecam raczej równie wygodne w użyciu suszone zioła (a najlepiej świeże). Smak będzie równie intensywny, ale zupa na pewno bogatsza w witaminy i minerały.
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
A czym zastąpić kostkę rosołową przy gotowaniu ryżu?
Natalia odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Pół biedy gdyby była tam sama sól i przyprawy, do tego dochodzi m.in. glutaminian sodu , tłuszcz roślinny utwardzony, czyli ci sami bohaterowie co w zupkach w proszku...
alexa odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Kostka rosołowa zamiast bazą do rosołu powinna nazywać się solą z "przyprawami", które choć jadalne nie powinny być często przeznaczane do jedzenia. Mam taką zasadę, której staram się przestrzegać, że jeśli nie jestem w stanie przeczytać składu, to produktu nie kupuję. Na szczęście zwykle to połamańce językowe, więc moja lodówka ma czym oddychać, bo się nie potruje. Co do kostek rosołowych, to polecam zrobić intensywny wywar (warzywny, mięsny, dowolny) i zamrozić w woreczkach na lód. Efekt dużo lepszy i zdrowy!
magda.markowska.89 odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
A może warto spróbować kostki bio? sprzedają ją na stoiskach ze zdrową żywnością
Qwerty odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Rob zupe z naturalnych skladnikow bez konserwatorów
Żuczynka odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Zupki chińskie to coś, czego staram się unikać jak ognia. Niezdrowe przede wszystkim, na dodatek organizm bardzo długo je trawi, głównie przez ulepszacze. Nie wspomnę o ogromnej ilości polepszaczy smaku, spulchniaczy, w dodatku zawierają ogromną ilość soli, która, jak wiadomo - jest niezdrowa. Co do kostek rosołowych, wiele razy słyszałam o tym, że są bardzo niezdrowe, co więcej - mogą szkodzić.
piotr.zadrozny.982 zapytał(a) 25 stycznia 2014
Ile takich zupek można zjeść w tygodniu?
Marek odpowiedział(a) 29 stycznia 2014
Zupki w proszku są zabójstwem. Czarną smiercią są zupki chińskie które są tanie i na dodatek makaron nie rozkłada się w brzuchu. Byłem wielkim fanem ale do momentu aż zobaczyłem co z takim makaronem dzieje się w moim brzuchu po prostu się nie trawi!
byk210 odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Zupkom trzeba powiedzieć ...stanowcze NIE.
Vain. odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Przekroczyłem limit, dzisiaj zjadłem trzy, naprawdę. Co teraz ?
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Najlepiej w ogóle nie jeść tego ale jeśli już tak bardzo to lubisz to 2-3 zupki to max
Funataro zapytał(a) 22 stycznia 2014
Moja mama często robi sałatkę z "zupek chińskich", bierze z nich makaron, dodaje różne warzywa itp. Czy w takim makaronie też jest pełno chemikaliów i tego typu rzeczy?
anna.sul.980 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
To wszystko jest sztuczne
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Oczywiście, że tak. Lepiej sama zrób sobie sałatkę np. owocową.
malia odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Taki makaron ma w sobie (dodatkowo oprócz mąki) olej palmowy, spulchniacze i skrobie modyfikowaną...czyli raczej nic ciekawego. Ale wydaje mi się że raz na jakiś czas zjedzenie takiej sałatki nie zaszkodzi.
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Tak ten makaron też ma chemikali nawciskanych. Najlepiej jak zrobisz własną sałatkę owocową lub tego typu .
BEAUTYBODY odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Wszystko co jest w zupkach chińskich, jest przepełnione chemią, a sam makaron jest czymś 'oblany' , z pewnością nie jest to zdrowe dla naszego organizmu, pomijając to, że może się bardzo długo trawić.
aleksandra.matuszak.94 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
Ten makaron pewnie nigdy obok ,,prawdziwego" makaronu nie stał ;)
edyta.cetlicer odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
taka sałatka nie ma nic zdrowego w sobie. nie lepiej z razowego makaronu? albo np ryżowego?
Lena zapytał(a) 20 stycznia 2014
Czasem lubię sobie skubnąć taką zupkę. Na szczęście teraz zdarza się to znacznie rzadziej niż kiedyś. skoro proszek i tłuszcz to sama chemia,topewnie makaronem też trzeba gardzić?
Meryl odpowiedział(a) 24 stycznia 2014
Makaron domowy trawi się 3h a z zupki chińskiej 3 dni. Chyba różnica jest.
aleksandra.kedz odpowiedział(a) 21 stycznia 2014
Myślę, że tak :D Zastąp ryżem ;p
malia zapytał(a) 17 stycznia 2014
Wow! Świadomość przede wszystkim . Wydaje mi się że wiele osób nawet nie wie ile tego świństwa śię tam znajduje. Oczywiście taki zupki mają jeden plus...robi się je szybko co skłania ludzi do ich spożywania podczas pracy. Ja mam to szczęście że mam mikrofalę w pracy i przynoszę sobie swoją zupę do odgrzania. A czy skład kostki rosołowej jest równie paskudny ?
alicja.landowska.52 odpowiedział(a) 18 stycznia 2014
Kostka rosołowa w wiekszości składa się z soli, która nie sprzyja odchudzaniu, a kury jest tam suszony esktrakt który nigdy koło kury nie stał.:)
LOSTEA odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Niestety, kostka rosołowa też nie należy do najzdrowszych dodatków. Polecam raczej równie wygodne w użyciu suszone zioła (a najlepiej świeże). Smak będzie równie intensywny, ale zupa na pewno bogatsza w witaminy i minerały.
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
A czym zastąpić kostkę rosołową przy gotowaniu ryżu?
Natalia odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Pół biedy gdyby była tam sama sól i przyprawy, do tego dochodzi m.in. glutaminian sodu , tłuszcz roślinny utwardzony, czyli ci sami bohaterowie co w zupkach w proszku...
alexa odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Kostka rosołowa zamiast bazą do rosołu powinna nazywać się solą z "przyprawami", które choć jadalne nie powinny być często przeznaczane do jedzenia. Mam taką zasadę, której staram się przestrzegać, że jeśli nie jestem w stanie przeczytać składu, to produktu nie kupuję. Na szczęście zwykle to połamańce językowe, więc moja lodówka ma czym oddychać, bo się nie potruje. Co do kostek rosołowych, to polecam zrobić intensywny wywar (warzywny, mięsny, dowolny) i zamrozić w woreczkach na lód. Efekt dużo lepszy i zdrowy!
magda.markowska.89 odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
A może warto spróbować kostki bio? sprzedają ją na stoiskach ze zdrową żywnością
Qwerty odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Rob zupe z naturalnych skladnikow bez konserwatorów
Żuczynka odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Zupki chińskie to coś, czego staram się unikać jak ognia. Niezdrowe przede wszystkim, na dodatek organizm bardzo długo je trawi, głównie przez ulepszacze. Nie wspomnę o ogromnej ilości polepszaczy smaku, spulchniaczy, w dodatku zawierają ogromną ilość soli, która, jak wiadomo - jest niezdrowa. Co do kostek rosołowych, wiele razy słyszałam o tym, że są bardzo niezdrowe, co więcej - mogą szkodzić.
piotr.zadrozny.982 zapytał(a) 25 stycznia 2014
Ile takich zupek można zjeść w tygodniu?
Marek odpowiedział(a) 29 stycznia 2014
Zupki w proszku są zabójstwem. Czarną smiercią są zupki chińskie które są tanie i na dodatek makaron nie rozkłada się w brzuchu. Byłem wielkim fanem ale do momentu aż zobaczyłem co z takim makaronem dzieje się w moim brzuchu po prostu się nie trawi!
byk210 odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Zupkom trzeba powiedzieć ...stanowcze NIE.
Vain. odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Przekroczyłem limit, dzisiaj zjadłem trzy, naprawdę. Co teraz ?
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Najlepiej w ogóle nie jeść tego ale jeśli już tak bardzo to lubisz to 2-3 zupki to max
Funataro zapytał(a) 22 stycznia 2014
Moja mama często robi sałatkę z "zupek chińskich", bierze z nich makaron, dodaje różne warzywa itp. Czy w takim makaronie też jest pełno chemikaliów i tego typu rzeczy?
anna.sul.980 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
To wszystko jest sztuczne
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Oczywiście, że tak. Lepiej sama zrób sobie sałatkę np. owocową.
malia odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Taki makaron ma w sobie (dodatkowo oprócz mąki) olej palmowy, spulchniacze i skrobie modyfikowaną...czyli raczej nic ciekawego. Ale wydaje mi się że raz na jakiś czas zjedzenie takiej sałatki nie zaszkodzi.
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Tak ten makaron też ma chemikali nawciskanych. Najlepiej jak zrobisz własną sałatkę owocową lub tego typu .
BEAUTYBODY odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Wszystko co jest w zupkach chińskich, jest przepełnione chemią, a sam makaron jest czymś 'oblany' , z pewnością nie jest to zdrowe dla naszego organizmu, pomijając to, że może się bardzo długo trawić.
aleksandra.matuszak.94 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
Ten makaron pewnie nigdy obok ,,prawdziwego" makaronu nie stał ;)
edyta.cetlicer odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
taka sałatka nie ma nic zdrowego w sobie. nie lepiej z razowego makaronu? albo np ryżowego?
Lena zapytał(a) 20 stycznia 2014
Czasem lubię sobie skubnąć taką zupkę. Na szczęście teraz zdarza się to znacznie rzadziej niż kiedyś. skoro proszek i tłuszcz to sama chemia,topewnie makaronem też trzeba gardzić?
Meryl odpowiedział(a) 24 stycznia 2014
Makaron domowy trawi się 3h a z zupki chińskiej 3 dni. Chyba różnica jest.
aleksandra.kedz odpowiedział(a) 21 stycznia 2014
Myślę, że tak :D Zastąp ryżem ;p
malia zapytał(a) 17 stycznia 2014
Wow! Świadomość przede wszystkim . Wydaje mi się że wiele osób nawet nie wie ile tego świństwa śię tam znajduje. Oczywiście taki zupki mają jeden plus...robi się je szybko co skłania ludzi do ich spożywania podczas pracy. Ja mam to szczęście że mam mikrofalę w pracy i przynoszę sobie swoją zupę do odgrzania. A czy skład kostki rosołowej jest równie paskudny ?
alicja.landowska.52 odpowiedział(a) 18 stycznia 2014
Kostka rosołowa w wiekszości składa się z soli, która nie sprzyja odchudzaniu, a kury jest tam suszony esktrakt który nigdy koło kury nie stał.:)
LOSTEA odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Niestety, kostka rosołowa też nie należy do najzdrowszych dodatków. Polecam raczej równie wygodne w użyciu suszone zioła (a najlepiej świeże). Smak będzie równie intensywny, ale zupa na pewno bogatsza w witaminy i minerały.
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
A czym zastąpić kostkę rosołową przy gotowaniu ryżu?
Natalia odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Pół biedy gdyby była tam sama sól i przyprawy, do tego dochodzi m.in. glutaminian sodu , tłuszcz roślinny utwardzony, czyli ci sami bohaterowie co w zupkach w proszku...
alexa odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Kostka rosołowa zamiast bazą do rosołu powinna nazywać się solą z "przyprawami", które choć jadalne nie powinny być często przeznaczane do jedzenia. Mam taką zasadę, której staram się przestrzegać, że jeśli nie jestem w stanie przeczytać składu, to produktu nie kupuję. Na szczęście zwykle to połamańce językowe, więc moja lodówka ma czym oddychać, bo się nie potruje. Co do kostek rosołowych, to polecam zrobić intensywny wywar (warzywny, mięsny, dowolny) i zamrozić w woreczkach na lód. Efekt dużo lepszy i zdrowy!
magda.markowska.89 odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
A może warto spróbować kostki bio? sprzedają ją na stoiskach ze zdrową żywnością
Qwerty odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Rob zupe z naturalnych skladnikow bez konserwatorów
Żuczynka odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Zupki chińskie to coś, czego staram się unikać jak ognia. Niezdrowe przede wszystkim, na dodatek organizm bardzo długo je trawi, głównie przez ulepszacze. Nie wspomnę o ogromnej ilości polepszaczy smaku, spulchniaczy, w dodatku zawierają ogromną ilość soli, która, jak wiadomo - jest niezdrowa. Co do kostek rosołowych, wiele razy słyszałam o tym, że są bardzo niezdrowe, co więcej - mogą szkodzić.
piotr.zadrozny.982 zapytał(a) 25 stycznia 2014
Ile takich zupek można zjeść w tygodniu?
Marek odpowiedział(a) 29 stycznia 2014
Zupki w proszku są zabójstwem. Czarną smiercią są zupki chińskie które są tanie i na dodatek makaron nie rozkłada się w brzuchu. Byłem wielkim fanem ale do momentu aż zobaczyłem co z takim makaronem dzieje się w moim brzuchu po prostu się nie trawi!
byk210 odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Zupkom trzeba powiedzieć ...stanowcze NIE.
Vain. odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Przekroczyłem limit, dzisiaj zjadłem trzy, naprawdę. Co teraz ?
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Najlepiej w ogóle nie jeść tego ale jeśli już tak bardzo to lubisz to 2-3 zupki to max
Funataro zapytał(a) 22 stycznia 2014
Moja mama często robi sałatkę z "zupek chińskich", bierze z nich makaron, dodaje różne warzywa itp. Czy w takim makaronie też jest pełno chemikaliów i tego typu rzeczy?
anna.sul.980 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
To wszystko jest sztuczne
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Oczywiście, że tak. Lepiej sama zrób sobie sałatkę np. owocową.
malia odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Taki makaron ma w sobie (dodatkowo oprócz mąki) olej palmowy, spulchniacze i skrobie modyfikowaną...czyli raczej nic ciekawego. Ale wydaje mi się że raz na jakiś czas zjedzenie takiej sałatki nie zaszkodzi.
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Tak ten makaron też ma chemikali nawciskanych. Najlepiej jak zrobisz własną sałatkę owocową lub tego typu .
BEAUTYBODY odpowiedział(a) 23 stycznia 2014
Wszystko co jest w zupkach chińskich, jest przepełnione chemią, a sam makaron jest czymś 'oblany' , z pewnością nie jest to zdrowe dla naszego organizmu, pomijając to, że może się bardzo długo trawić.
aleksandra.matuszak.94 odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
Ten makaron pewnie nigdy obok ,,prawdziwego" makaronu nie stał ;)
edyta.cetlicer odpowiedział(a) 22 stycznia 2014
taka sałatka nie ma nic zdrowego w sobie. nie lepiej z razowego makaronu? albo np ryżowego?
Lena zapytał(a) 20 stycznia 2014
Czasem lubię sobie skubnąć taką zupkę. Na szczęście teraz zdarza się to znacznie rzadziej niż kiedyś. skoro proszek i tłuszcz to sama chemia,topewnie makaronem też trzeba gardzić?
Meryl odpowiedział(a) 24 stycznia 2014
Makaron domowy trawi się 3h a z zupki chińskiej 3 dni. Chyba różnica jest.
aleksandra.kedz odpowiedział(a) 21 stycznia 2014
Myślę, że tak :D Zastąp ryżem ;p
malia zapytał(a) 17 stycznia 2014
Wow! Świadomość przede wszystkim . Wydaje mi się że wiele osób nawet nie wie ile tego świństwa śię tam znajduje. Oczywiście taki zupki mają jeden plus...robi się je szybko co skłania ludzi do ich spożywania podczas pracy. Ja mam to szczęście że mam mikrofalę w pracy i przynoszę sobie swoją zupę do odgrzania. A czy skład kostki rosołowej jest równie paskudny ?
alicja.landowska.52 odpowiedział(a) 18 stycznia 2014
Kostka rosołowa w wiekszości składa się z soli, która nie sprzyja odchudzaniu, a kury jest tam suszony esktrakt który nigdy koło kury nie stał.:)
LOSTEA odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Niestety, kostka rosołowa też nie należy do najzdrowszych dodatków. Polecam raczej równie wygodne w użyciu suszone zioła (a najlepiej świeże). Smak będzie równie intensywny, ale zupa na pewno bogatsza w witaminy i minerały.
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
A czym zastąpić kostkę rosołową przy gotowaniu ryżu?
Natalia odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Pół biedy gdyby była tam sama sól i przyprawy, do tego dochodzi m.in. glutaminian sodu , tłuszcz roślinny utwardzony, czyli ci sami bohaterowie co w zupkach w proszku...
alexa odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Kostka rosołowa zamiast bazą do rosołu powinna nazywać się solą z "przyprawami", które choć jadalne nie powinny być często przeznaczane do jedzenia. Mam taką zasadę, której staram się przestrzegać, że jeśli nie jestem w stanie przeczytać składu, to produktu nie kupuję. Na szczęście zwykle to połamańce językowe, więc moja lodówka ma czym oddychać, bo się nie potruje. Co do kostek rosołowych, to polecam zrobić intensywny wywar (warzywny, mięsny, dowolny) i zamrozić w woreczkach na lód. Efekt dużo lepszy i zdrowy!
magda.markowska.89 odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
A może warto spróbować kostki bio? sprzedają ją na stoiskach ze zdrową żywnością
Qwerty odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
Rob zupe z naturalnych skladnikow bez konserwatorów
Żuczynka odpowiedział(a) 17 stycznia 2014
Zupki chińskie to coś, czego staram się unikać jak ognia. Niezdrowe przede wszystkim, na dodatek organizm bardzo długo je trawi, głównie przez ulepszacze. Nie wspomnę o ogromnej ilości polepszaczy smaku, spulchniaczy, w dodatku zawierają ogromną ilość soli, która, jak wiadomo - jest niezdrowa. Co do kostek rosołowych, wiele razy słyszałam o tym, że są bardzo niezdrowe, co więcej - mogą szkodzić.