Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

5 powodów, by wyjść z domu zimą

5 powodów, by wyjść z domu zimą
Źródło: www.stocksnap.io | Paweł Kadysz

Dość narzekania na mróz za oknem. Z takiej pogody po prostu trzeba zacząć korzystać. Zimowy chłód dobrze działa na figurę, urodę i humor. Czego chcieć więcej?

Kiedy większość z nas ucieka przed zimnem i narzeka na pogodowe niedogodności, na przekór wszystkiemu, będę zachęcać, by z tej zimowej aury korzystać na maksa. Jasne, przyjemnie w takim momencie poleżeć pod kocem, popijając rozgrzewającą herbatkę. Ale eksperci zapewniają, że więcej możemy zyskać, gdy codziennie trochę czasu spędzimy na zewnątrz. A potem, proszę bardzo, popijajmy sobie herbatkę do woli. Nawet smakować będzie lepiej.

Korzystać z zimy warto, bo:

1. Spalamy kalorie. Mróz przyspiesza spalanie tłuszczu – dowodzą badania opublikowane w czasopiśmie „Trends in Endocrinology & Metabolism”, w których wykazano, że chłód aktywuje tzw. brunatną tkankę tłuszczową – sprzyja to spalaniu kalorii. W ten sposób nasz organizm wykorzystuje energię do tego, by się ogrzać.

2. Zapobiegamy infekcjom. Wydawałoby się, że wychodząc na mróz możemy dorobić się najprędzej zasmarkanego nosa. Jednak pozostając w domu, ograniczamy nasz kontakt ze słońcem, w rezultacie organizm produkuje mniej witaminy D. A ta działa pozytywnie na naszą odporność – wskazuje duża praca dr Cynthi Aranow z Feinstein Institute for Medical Research (USA). Zatem nie rezygnujmy z zimowych spacerów, zwłaszcza gdy świeci słońce.

3. Rzadziej dopadnie nas chandra. Między innymi z tego samego powodu co wyżej. Mamy mocne dowody na związek niedoboru witaminy D z większym ryzykiem depresji (badanie opublikowane w Clinical Rheumatology w 2007 roku). Ale ruch na rześkim zimowym powietrzu sprawia też, że wydzielamy więcej hormonów szczęścia: endorfin, adrenaliny, serotoniny i dopaminy. Wystarczy wspomnieć, że narciarze, co dowiedziono naukowo, są szczęśliwsi niż inni ludzie...

4. Działa łagodząco na ból mięśni. Niska temperatura zmniejsza stany zapalne i odczucie bólu. By się przekonać, wystarczy sięgnąć np. po badanie kierowane przez Christophe'a Hausswirth. Dowiedziono w nim, że działanie bardzo niską temperaturą (tak zwana krioterapia) pomaga zregenerować mięśnie po treningu skuteczniej niż rozgrzewanie podczerwienią czy zwykły odpoczynek.

5. Pozytywnie wpływa na skórę. Jak w przypadku krioterapii, zimne powietrze poprawia mikrokrążenie, dzięki czemu zewnętrzne warstwy skóry stają się lepiej dotlenione i szybciej się regenerują. Zbyt długie przebywanie w bardzo niskich temperaturach może jednak uszkodzić skórę i mocno ją wysuszyć. Dlatego, gdy zamierzamy spędzić na mrozie więcej czasu, stosujmy krem ochronny.

Przy tym wszystkim trzeba jednak pamiętać, że nie zawsze mroźna pogoda służy naszemu zdrowiu. Niekorzystnie może wpłynąć na osoby z problemami krążeniowymi, gdy ubierzemy się nieadekwatnie do pogody lub aktywności, oraz na osoby starsze, którym bardziej niż młodym grozi hipotermia, czyli stan nadmiernego obniżenia temperatury wewnętrznej organizmu. Jednak w zdecydowanej większości zimy bać się nie powinniśmy!



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy