Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Bezpruderyjnie

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku
Ilustracja: Magdalena Pankiewicz | www.magdalenapankiewicz.com

Jedni lubią patrzeć, jak kobieta rozbiera się do seksownej bielizny i zmysłowo się porusza. Inni za swoją wisienkę na torcie uznają seks w nietypowych miejscach. Jednak jest kilka pragnień, które mają (niemal) wszyscy mężczyźni. Przynajmniej ta spora grupa, którą o to wypytałam.

1. Seks francuski

Może i brzmi jak oczywista oczywistość i wszystkie wiemy, że mimo zmieniających się mód seks oralny rządzi. Ale czy zastanawiałyśmy się kiedyś z jakiego powodu? Mężczyźni uwielbiają odbierać seks oralny nie tylko dlatego, ze jest rozkosznie przyjemny, ale dlatego, że oznacza głęboką akceptację dla ich męskości. A także rodzaj czułości, której próżno szukać w tradycyjnym seksie. Chociażby dlatego, że usta są wyjątkowo delikatne i nawet intensywne pieszczoty odbierane są zupełnie inaczej. Co więcej, dla większości facetów to jedyna sytuacja w seksie, w której przyjmują stymulację, a nie są jej dawcami. Większości heteroseksualnych mężczyzn nawet nie przechodzi przez myśl, że mogliby brać od partnerki pieszczoty analne, więc oralne pozostają jedynym miejscem, gdzie mogą zupełnie puścić kontrolę.

Kiedy moja dziewczyna pieści mnie ustami, jest świetnie, ale to nie tylko seks. Chodzi o coś takiego jak bycie akceptowanym.

2. Kobieta aktywna

Skoro już o kontroli mowa, to mężczyźni lubią ją tracić na równi z nami. Dostarczanie im okazji jest mile widziane. Sprawiamy im przyjemność i same ćwiczymy bycie stroną aktywną, a nie pasywną. Czasy, gdy kobiety przeżywały stosunek, leżąc na wznak i patrząc w sufit, odchodzą do przeszłości. Bardzo często kobiety decydują się na bierność w seksie, bo nie wiedzą, co mają robić albo boją się być postrzegane jako wyuzdane. Dla mężczyzn kobieta, która przejmuje kontrolę, bierze udział w seksualnej zabawie, na równi dając i biorąc, to niemalże spełnienie marzeń. Aktywna kobieta to także taka, która otwiera się na eksperymenty i sama myśli kreatywnie o seksie.

Znacznie lepiej się mam w seksie, gdy nie muszę odpowiadać za wszystko. Nie chcę sypiać z kobietą, która jest bierna, bo wtedy jestem jak służący, który ma tylko obowiązki.”

3. Spontaniczność i inicjatywa

Te dwie cechy są wymieniane niemal jednym tchem. Spontaniczność oznacza, że dajemy się porwać chceniu, impulsom, nawet jeżeli mamy wiele czekających na nas zadań. To ochota na bycie przez chwilę nieobowiązkowym i niepoważnym, po to by się cieszyć życiem i seksem. Z niej wyrasta inicjatywa. Skargi na jej brak pojawiają się w męskich relacjach najczęściej. Mężczyźni mówią, że ich partnerki bardzo rzadko inicjują seks, a nawet gdy to robią, to pojawia się wrażenie, że raczej realizują obowiązek, niż idą za głosem namiętności. Dlatego kobiety, które czują, że chcą uprawiać seks i potrafią z wdziękiem do tego doprowadzić, tak bardzo działają na mężczyzn.

„Zniechęca mnie, kiedy moja partnerka zachowuje się jak niezdobyta twierdza. Ja muszę długo zabiegać, żeby jej się zachciało i dopiero wtedy może coś się dzieje. Jakby ten seks był tylko dla mnie.”

4. Odgłosy

Może i oczywiste, ale jednak dość rzadko spotykane. Swobodna ekspresja dźwięków jest jednym z trudniejszych zadań dla Polek. Może lata uprawiania seksu „po cichu”, tak aby otoczenie się nie zorientowało, zablokowało nam gardło na dobre. Kobiet jęczących, krzyczących wcale nie jest tak dużo, a wiele z nich wręcz wstydzi się tego, jak głośne potrafią być w seksie. Dla mężczyzn jest to sygnał zaangażowania, namiętności, a także źródło wiedzy o tym, co się w danej chwili dzieje.

Odgłosy w seksie są ważne. Bez nich nie wiem, czy dobrze robię i na jakim etapie jesteśmy. Są też podniecające. ”

5. Kobieta, która lubi seks

Niestety jest to stan, który się ma albo nie. Nie można udawać, że się lubi seks, można go jedynie autentycznie doceniać i wtedy partnerzy to wiedzą i czują. Pocieszające jest to, że można się nauczyć lubić seks, nawet gdy nasze uczucia wobec niego są dalekie od zachwytów. Droga do tego biegnie przez odzyskiwanie kontaktu z ciałem i rozwijanie świadomości swojej seksualności. Kobieta, która lubi seks, będzie też wiedziała wiele o swojej rozkoszy, chętniej będzie brała za nią odpowiedzialność.

Jak się lubi seks, to można go uprawiać dla samej przyjemności, a nie po to, żeby coś załatwić, coś mieć albo kogoś zdobyć.”

Pięć postulatów, pozornie prostych, a tak naprawdę dających sporo do myślenia na temat tego, za czym tęsknią faceci, gdy chodzi o seks. Pozornie różnią się od tego, czego pragną kobiety - pozornie skoncentrowane bardziej na emocjach. Jednak kiedy pomyślimy nad tym, co kryje się pod męskimi pragnieniami: bycia adorowanym, widzianym, docenianym, zauważymy, że to bardzo podobne jakości do tych, których pragną kobiety. I że dla kobiet spełnienie ich pragnień emocjonalnych jest otwarciem furtki do pełnego korzystania z seksu. Więc zamiast widzieć różnice, można widzieć dopełniającą się symetrię. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

50 odcieni orgazmu

Marta Niedźwiecka

Najpopularniejsze wpisy

Łóżkowy savoir-vivre

Marta Niedźwiecka