Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną

5 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi wiosną
Zdjęcie: shutterstock

Jeszcze zdążycie! Wiosna dopiero się rozkręca i przed nami wszystkie przyjemności, na które czekaliśmy przez kilka zimnych szaroburych miesięcy.   

1. Zakładamy ogródek ziołowy

Bazylia, oregano, mięta, rozmaryn… – co tam komu w duszy gra. Zioła koniecznie siejemy (oczywiście z pomocą dzieci), nie sadzimy, bo co to za frajda obserwować porządnie rozrośniętą sadzonkę. A tak droga od ziarenka do kilkucentymetrowej pachnącej roślinki to kilka tygodni podlewania, czekania na słońce i entuzjastycznego witania każdego osiągniętego milimetra.

2. Robimy sałatkę z nowalijek

Już, natychmiast, bo sezon na nowalijki jest wyjątkowo krótki. W przygotowaniach z powodzeniem mogą asystować nawet maluchy, a kto własnymi rękami wybierze produkty na straganie, umyje je, pokroi i wrzuci do miski, ten potem z apetytem schrupie i poprosi o dokładkę.

3. Próbujemy uchwycić na zdjęciu tęczę

A zanim sfotografujemy, najpierw trzeba ją na niebie wypatrzyć - zadanie w sam raz dla bystrego dziecięcego oka. Słońce, ciepłe deszcze i przelotne wiosenne burze to idealne warunki do powstania tęczy. Szczęściarze upolują nawet tęczę podwójną. Ktoś da więcej?

4. Sadzimy poziomki

Kto chce zjeść miseczkę pysznych owoców ze śmietaną i cukrem albo bezkarnie oskubać cały krzaczek i pakować poziomki prosto do buzi? Domowa uprawa to nic trudnego, bo poziomki do szczęścia nie potrzebują wiele. A rano, zamiast do sklepu po bułki, latorośl można wysłać do ogródka po garść poziomek, którymi ozdobimy owsiankę.

5. Jedziemy rowerem na piknik

Dzieciaki to uwielbiają! Bo czy istnieje coś fajniejszego niż majówka? Pakujemy koszyk z prowiantem i koc, wsiadamy na rowery i jedziemy. Niekoniecznie daleko. Skwerek czy park w zupełności wystarczą, byle znalazł się kawałek trawy i odrobina cienia. W plenerze wszystko smakuje lepiej.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Z dziećmi na ptaki

Agnieszka Radziszowska

Podglądamy przyrodę

Agnieszka Radziszowska

Czego tu się bać

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska