Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Adriana Lima trenuje w połogu

Adriana Lima trenuje w połogu
Adriana Lima w ubiegłorocznej kampanii Victorias' Secret. Zdjęcie: mat. prasowe
Z jakiegoś powodu połóg trwa 6 tygodni.

Pewnie dlatego, że poród (każdy, nawet przez cesarskie cięcie) to dla organizmu gigantyczny wydatek energetyczny, szok i przyczyna zachwiania równowagi hormonalnej. Ciało musi się zregenerować, rany zabliźnić, szwy wygoić. Kobieta - jakoś uporać z nową sytuacją życiową, ze zmieniającym się co 5 minut nastrojem, z dzieckiem, które musi uporać się z całym światem i bardzo często daje wyraz swojemu niezadowoleniu, czyli po prostu wyje. Każda kobieta, która rodziła, wie, że przez kilka pierwszych tygodni słabość jest tak wielka, że zwykły spacer wydaje się wyczynem. Każda kobieta, która rodziła, ze zdziwieniem przyjmuje fakt, że brzuch po narodzinach raczej nie przypomina tego sprzed porodu. Wiedząc to wszystko (urodziłam dwójkę dzieci, jestem odporna na ból i dosyć wysportowana, nie tyłam dużo w czasie ciąży), naprawdę jestem w szoku, kiedy czytam o tym, że jakaś modelka w tym właśnie czasie superostro trenuje, bo... musi wystąpić na pokazie mody bielizny. 

Adriana Lima 12 września urodziła córkę. 4 grudnia bierze udział w pokazie bielizny Victorias' Secret. Wielkie, gigantyczne show. Roznegliżowane modelki, skrzydła, konfetti, fotoreporterzy, fani, zdjęcia na całym świecie, we wszystkich kolorowych magazynach. Jak się do tego przygotowuje? Ćwiczy. Porządny trening dwa razy dziennie po dwie-trzy godziny, siedem razy w tygodniu. Boks, cardio, ostre, bokserskie skakanie na skakance. Trener, Michael Olajide Jr., eufemistycznie chwali Adrianę, że jest odporna na fizyczny dyskomfort, że jest twarda, totalnie zorientowana i skupiona na swoim celu. Ok, nie chodzi mi o to, że teraz, po narodzinach drugiej córki, powinna ze wszystkiego zrezygnować, siedzieć nad wózkiem i wszystko poświęcić, żeby karmić piersią, bo każdy robi to, co chce i dziecko wychowuje tak, jak dla niego jest najlepiej. Wierzę, że dziecko jest w tym czasie zaopiekowane i na pewno nie cierpi. Ale ja się pytam, czy to, co ona robi, jest dobre dla niej samej? Wiem, że modeling to jej zawód, że płacą jej za to, żeby była w formie, żeby jej ciało było jędrne i szczupłe, żeby pięknie komponowało się z tą jakże uroczą bielizną. Chciałabym jednak wiedzieć, czy można tak bezkarnie oszukiwać naturę. Bo z jakiegoś powodu ciało po porodzie potrzebuje trochę więcej tkanki tłuszczowej i spokoju. Jakoś trudno mi przejść do porządku dziennego nad tym konkursem, która szybciej wyjdzie na wybieg. Heidi Klum w 2009 roku pojawiła się na wybiegu tego samego show 5 tygodni po porodzie. Więc pytam - czy to ja jestem nienormalna, czy świat? Mam ochotę krzyknąć - dziewczyny, wrzućcie na luz, dajcie sobie odpocząć! 

Adriana chwali się swoim treningiem na Twitterze. Zdjęcie: Twitter

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Dieta Dukana

Indeks diet

Najpopularniejsze wpisy