Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Baletnica tańczy w ciąży

Baletnica tańczy w ciąży
Mary Helen Bowers tańczyła do 9 miesiąca ciąży. Zdjęcie: Ballet Beautiful / Facebook

Mary Helen Bowers jest baletnicą. Ale oprócz tego jest jeszcze trenerką gwiazd. To ona przygotowywała do roli w filmie "Czarny łabędź" Natalie Portman, to ona, jak się właśnie dowiedziałam, trenuje z aniołkami Victoria's Secret przed pokazem, o którym pisałam wam tutaj. Byłam bardzo ciekawa, co tak intensywnie ćwiczą dziewczyny i co nie buduje im jakiejś specjalnej muskulatury. Pogrzebałam więc i wiem - fitness-balet. 

W sumie to nie powinnam się dziwić - balet cudnie je prostuje, otwiera klatkę piersiową, sprawia, że ruchy stają się bardziej eleganckie i miękkie. W balecie, jak w każdym zresztą tańcu, siła do każdego ruchu idzie z brzucha, a to znaczy, że brzuch pracuje cały czas. I nie chodzi o budowanie sześciopaka. Chodzi o brzuch twardy, płaski, silny. Brzuch, na którym nie ma szans pojawić się żaden, mikroskopijny nawet wałeczek. Ale balet to również piękne pośladki, bez grama cellulitu, smukła talia i silne nogi, szczególnie w mięściach przywodzących uda i wszystkich tych, których "nie widać". Balet to gibkość, lekkość, nawet jeśli osiąga się ją latami ciężkich ćwiczeń. Ale umówmy się - w treningu Mary Helen nie chodzi o to, żeby z modelek zrobić baletnice. Nie stoją godzinami przy drążku, nie powtarzają skomplikowanych figur z zaciśniętymi na drobnych monetach pośladkami. To czysta radość z jednego z najbardziej kobiecych treningów. Mary Helen jest tak przekonana o tym, że z tych ćwiczeń płynie samo dobro, że sama nie rezygnowała z nich do 9. miesiąca ciąży. Oczywiście nie jest szalona - była pod stałą opieką lekarza. A to, jak wygląda baletnica tańcząca z brzuchem pokazała na swoim Facebooku i Instagramie

Tagi: uroda, energia, taniec

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Trening – czasem trzeba odpuścić

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy