Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Beata Sadowska (i nie tylko). Dlaczego biegam?

Beata Sadowska (i nie tylko). Dlaczego biegam?
Beata Sadowska biega maratony na całym świecie. Tu w Tokio. Zdjęcie: Facebook
Dlaczego biegam? Pytanie nieco banalne. Ale jakie ciekawe odpowiedzi...

Beata Sadowska:
"Biegam, bo nie wyobrażam już sobie, żeby nie biegać. Bo to czas, którego nie ukradnie mi ani rozmowa przez telefon, mail, Facebook, ani leń, który tylko wypatruje, czy poszłam na trening. Biegam, bo to czas dla mnie. Tylko dla mnie, moich myśli, kroków, oddechu. Biegam, żeby nie zwariować w natłoku obowiązków, pozornych ważności i zabieganiu, które z bieganiem nie ma nic wspólnego. Biegam, bo to ogromna frajda, kontakt z naturą, piękny spacer z psem i wspólne spędzanie czasu z narzeczonym. Biegam, bo kocham to uczucie po treningu albo na mecie. Udało się!"

Wojtek Staszewski:
"To, co mnie napędza do biegania, to zabawa w prawdziwego sportowca, dlatego w pewnym momencie zacząłem trenować jak profesjonalista. Cały czas wyobrażam sobie, że jestem zawodnikiem przygotowującym się do olimpiady, która nie odbywa się jednak w Londynie, tylko w Łodzi, a na jesieni pewnie w Warszawie", mówi Wojtek Staszewski. Do dziś na swoim koncie ma ponad 40 maratonów i życiówkę 2:49.

Tomasz Lis:
"Nie wiem. Ja po prostu już nie umiem inaczej. Ja nie wiem, czy chodzi o jakieś endorfiny, o dobrą formę, o kryzys wieku średniego, o udowodnienie sobie czegoś czy cholera wie o co. Może o nic nie chodzi. Może to jest istota tego biegania, że w bieganiu idzie o bieganie. Nic mniej, nic więcej. Może. Przebiegłem w ostatnich czterech latach, bo tyle biegam, jak obliczyłem, jakieś 12,5 tysiąca kilometrów. Za mało najwyraźniej, by wyjść poza "być może".

Donald Tusk:
"W mojej pracy zawodowej, w każdej pracy zawodowej, a moja jest dość szczególna i intensywna, na pewno nie dałbym rady, gdyby nie taka zaciekłość wręcz w utrzymywaniu kondycji fizycznej. Uważam, że we współczesnym świecie człowiek ma wygrać ze stresami. Ja bym dawno już padł w polityce, gdyby nie zdolność wymagania od własnego ciała więcej niż przeciętna".

Piotr Adamczyk:
"Rygor treningów uczy systematyczności, co pomaga nie tylko w podnoszeniu formy sportowej. Jestem bardziej zdyscyplinowany, np. przy nauce języków. Ostatnio francuskiego" - dodaje Piotr, który przez część roku mieszka w Paryżu.

Anna Popek:
"Lubię fizycznie się zmęczyć, lubię czuć pot na skórze i to drżenie mięśni spowodowane wysiłkiem. Mieszkam pod Warszawą, wokół są lasy, więc wkładam ulubiony, powyciągany dres, wygodne sportowe buty i biegnę. Poza tym jestem niezależna. To sport, który można uprawiać samemu, bez względu na to, czy znajdę danego dnia partnera czy nie. Bieganie to także pewnego rodzaju kompromis. Przy sporej liczbie codziennych zajęć i obowiązkach rodzinnych to najłatwiejsze rozwiązanie."

Dlaczego warto biegać? 5 argumentów Anny Popek:

1. Najtańsza forma ruchu.

2. Bieganie jest skuteczne, polecam je kobietom, które codziennie chodzą w szpilkach. Bieg likwiduje wszelkie przykurcze w okolicach mięśni kręgosłupa wywołane nienaturalną postawą.

3. Jogging zapewnia dobrą sylwetkę i w ogóle atrakcyjną prezencję - ciało robi się zwarte i sprężyste. To taki zamiennik drogiego fitnessu.

4. Bieg jest bardziej nonszalancką formą wysiłku niż chodzenie na siłownię. Tu jesteśmy tylko dla siebie, nie musimy pokazywać się innym. Dla mnie to sposób na pokazanie sobie, jaka jestem wytrzymała i konsekwentna.

5. To wielka przyjemność, gdy dzięki temu człowiek przekonuje się, że ma kondycję, gdy musi na przykład gonić za autobusem albo gdy w weekend ze znajomymi wybierze się w góry i bez problemu wchodzi na każdy szczyt.

A ty, dlaczego biegasz? Albo dlaczego chciałbyś/chciałabyś zacząć?

Tagi: bieganie

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy