Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Bez nudy na bieżni

Bez nudy na bieżni
Fot. Katarzyna Milewska
Zaczęliście chodzić na siłkę, ale nie bardzo wiecie, co macie tam ze sobą zrobić? Wchodzicie na 30 minut na bieżnię, schodzicie, wałęsacie się i nie macie pomysłu na dobry trening? Za chwilę was przekonamy, że bieżnia wcale nie musi być nudna.

Jeśli wasz trening ogranicza się raczej do strefy aerobowej, a dokładnie bieżni – powinniście wiedzieć, jakie macie opcje. Jeśli biegacie 45 minut lub godzinę, bo tyle czasu jest potrzebne, aby spalała się tkanka tłuszczowa, z czasem taka sesja treningowa stanie się monotonna. Jak tego uniknąć i jak ułożyć naprawdę skuteczny plan na bieżni?
Oto kilka rozwiązań.

Wersja 1. Trening czasowy

Każdy trening zaczynacie od rozgrzewki ogólnorozwojowej i dopiero po niej wchodzicie na bieżnię.

Zaczynacie od spokojnego rozbiegania lub szybkiego marszu ok. 5-7 minut, a następnie:

- 1 minuta - bieg na 80% swoich możliwości,
- 1 minuta - trucht regeneracyjny/marsz pod górę lub zwykły marsz. Wszystko zależy od stopnia wytrenowania.

Po minucie aktywnego wypoczynku ponownie wracacie do biegu.

Osoby początkujące powtarzają ten schemat przez 20 minut. Osoby wytrenowane – 30 minut.

Wersja 2. Trening odcinkowy

Ta opcja jest fajnym rozwiązaniem dla osób trenujących bieganie. Mogą w ten sposób wykonać interwały lub trening szybkościowy. Osoby początkujące nie są z tej opcji całkiem wykluczone.

Ustawiacie sobie prędkość na bieżni tak, aby wynosiła ok. 80-85% waszych możliwości. Kontrolujecie dystans – macie przebiec w ten sposób 200-300 metrów, w zależności od swoich możliwości. Następnie zwalniacie prędkość i spacerem przechodzicie dokładnie taką samą odległość.

Przykład:

Bieg z prędkością 10 km/h przez 300 metrów;
Marsz z prędkością 6,5 km/h przez 300 metrów;

To daje jedną serię. Powtarzacie ten cykl 5-10 razy.

Wersja 3. Trening sprinterski

Jest to najlepsza opcja interwałowa na spalanie tkanki tłuszczowej. Minusem tego treningu jest to, że musicie cały czas manualnie sterować bieżnią.

Trening zaczynacie od rozgrzewki ogólnorozwojowej. Po niej wchodzicie na bieżnię.

Zaczynacie od spokojnego rozbiegania lub szybkiego marszu przez około 5-7 minut. Następnie przez 25-30 sekund biegniecie sprintem. Po tym czasie ustawiacie prędkość na spacerową i obserwujecie tętno. Ma spaść do wysokości spoczynkowej. U niektórych osób może to potrwać 45 sekund, u innych 2-3 minuty. Kiedy spadnie, wykonujecie kolejny sprint i powtarzacie ten schemat przez 20-30 minut.

Pamiętajcie, że każdą sesję treningową należy zakończyć rozciąganiem.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane artykuły

Sztanga zamiast bieżni?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze na blogu

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Ćwiczenia na ból pleców i szyi

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał