Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Moda & Medycyna

Biegaj profesjonalnie!

Biegaj profesjonalnie!
Zdjęcie: Peter Jansen "Human Motions"

Idzie wiosna. No w tym roku to już bankowo zaczniesz biegać dla zdrowia. Jak nic. Codziennie. Jeśli jest to 17 z rzędu przedwiośnie, które obchodzisz pod tym hasłem, i 17 z rzędu, w którym udało ci się pobiec jedynie po dwa razy po bułki, to w tym roku musisz zmienić metodę.

Tłumaczysz sobie, że to wszak tania i dostępna forma sportowania się - tylko Ty i podłoże. Właściwie to już prawie biegasz. Mkniesz jak ten atleta albo jakoś tak. Pracuje każdy mięsień, wiatr smaga cię po napiętych policzkach, wkoło szumi las, słynna adrenalina biegaczy niemal się wydziela. No ale jakoś znowu nie pobiegłeś nigdzie. Dziwne.

Zdecydowanie musisz zmienić metodę. W tym roku zacznij nie od rozgrzewki fizycznej, lecz od mentalnej. Od afirmacji samego procesu biegania. Zdobądź najpierw wiedzę teoretyczną, zanim miękko wejdziesz w praktykę.

Sugerując się słynnymi badaniami, według których każdy mężczyzna co 25 sekund myśli o seksie, ty myśl o bieganiu. Wizualizuj. Najpierw poobstawiaj dom projoggingowymi akcesoriami - tym sposobem oszukasz w sobie leniucha, który niweczy twoje ambitne sportowe plany. Im więcej, tym lepiej. Niech atakują cię biegacze ze wszystkich stron!

Zdjęcie: Diamanti & Domeniconi

Zdjęcie: Kare Design

Przywdziej odpowiedni strój – na zachętę. Pokaż się w nim jak największej ilości znajomych. Potem ci będzie głupio tłumaczyć, że znowu dałeś ciała.

Zdjęcie: TLC Graphix

Tak przygotowany mentalnie możesz podjąć pierwsze nieśmiałe próby. Najpierw musisz wyjść z domu – to dość ważny warunek uprawiania joggingu. Jeśli szybko się męczysz, koniecznie zaopatrz się zawczasu w Bubble Butt Chair projektu Joo Youn Paeka.

Zdjęcie: Joo Youn Paek

Zdjęcie: Joo Youn Paek

Samopompujące się siedzisko (połączenie miecha kowalskiego z workami na śmieci) będzie jak znalazł dla strudzonego biegacza, pompuje się już po kilkunastu krokach. Na początek więcej Ci nie trzeba.

Zdjęcie: Joo Youn Paek

Gdy zapanujesz nad zadyszką i bólami mięśni, ruszaj z kopyta jak Paloma Faith:

Zdjęcie: East News

Strój jest w zasadzie dowolny. Oczywiście musi być modny i niebanalny. Z jednym tylko zastrzeżeniem: pamiętaj - nie zakładaj na jogging prawdziwych futer.

Zdjęcie: East News

Nawet jeśli jesteś hipsterem z krwi i kości. Jest duże prawdopodobieństwo, że mknąc po ulicach z powiewającą zwierzęcą kitą zostaniesz przez jakąś chmarę psów potraktowany jak potencjalna ofiara i bezpardonowo zaatakowany. I znowu będziesz musiał czekać kolejny rok, by powrócić do uprawiania twojego ulubionego sportu. 

Tagi: moda, bieganie, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Jak się ubrać, biegając zimą?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Bieganie - plusów jest mnóstwo!

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Na schody leniuchy!

Julia Krupińska

Najpopularniejsze wpisy

Chcesz jabłuszko?

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Inspiracje cytologiczne

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Infanci, łączmy się!

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Męskość pod ochroną

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Pierś do przodu

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk