Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Bilans zdrowia dziecka – potrzebny czy nie?

Bilans zdrowia dziecka – potrzebny czy nie?
Zdjęcie: shutterstock
Tak, tak i jeszcze raz tak. Rozwój dziecka, od urodzenia do pełnoletniości, powinien być systematycznie monitorowany przez lekarza. Pilnujecie okresowych bilansów zdrowia waszych pociech?

Lekarz, który trzyma rękę na pulsie i ogarnia temat zdrowia dziecka całościowo, za każdym razem, gdy pojawiacie się w przychodni, choćby z katarem, to skarb. Niby tylko katar, ale oprócz osłuchania i zajrzenia do gardła, zmierzy, zważy i zerknie na plecy, czy proste. A gdy coś go zaniepokoi, zleci dodatkowe badania. Niestety, skarb ma to do siebie, że nie trafia się każdemu, dlatego poza wizytami z dzieckiem chorym (i wiarą, że gdyby coś było nie tak, ktoś to przecież zauważy), do lekarza, na ustandaryzowane regularne bilanse, powinny chodzić dzieci zdrowe.

Bilans zdrowia dziecka to profilaktyczne badanie mające na celu wczesne wykrycie ewentualnych nieprawidłowości w rozwoju. Pierwszy bilans maluch przechodzi zaraz po urodzeniu. Jest mierzony, ważony, a w skali APGAR (tej, którą świeżo upieczeni rodzice lubią się pochwalić, zwłaszcza gdy uzyskany wynik to 10/10) ocenia się prawidłowość oddechu, czynności serca, wygląd skóry i podstawowe odruchy. Niska punktacja oznacza jedynie, że noworodek potrzebuje pomocy bezpośrednio po narodzinach, nie świadczy wcale o tym, że dziecko będzie się rozwijać gorzej.

Na kolejne badania profilaktyczne trzeba zgłaszać się do przychodni i lekarza prowadzącego. Przebadane powinny zostać dzieci w wieku:

- między 1. a 4. tygodniem życia
- między 2. a 6. miesiącem życia (w terminach odpowiadających szczepieniom ochronnym)
- 9 miesięcy
- 12 miesięcy
- 2 lat
- 4 lat
- 5 lat (dzieci, które nie chodzą jeszcze do przedszkola)
- 6 lat (tu także ocenia się zdrowotną dojrzałość szkolną)
- 8-9 lat (III klasa szkoły podstawowej)
- 13-14 lat (I klasa gimnazjum)
- 16-17 lat (I klasa szkoły ponadgimnazjalnej)
- przed ukończeniem 19 lat (ostatnia klasa szkoły ponadgimnazjalnej).

Podczas okresowych bilansów oceniany jest rozwój fizyczny (waga, wzrost, u najmłodszych także obwód główki), układ ruchu (pod kątem skrzywień kręgosłupa, koślawości kolan, płaskostopia, u niemowląt również dysplazji stawów biodrowych), wzrok (ostrość, widzenie barw, zez), słuch, ciśnienie krwi. Lekarz powinien zwrócić też uwagę na rozwój mowy u młodszych i układ płciowy u starszych. Niby nic wielkiego, ale to najprostszy sposób na wykrycie nieprawidłowości i podjęcie leczenia.

Mierzycie i ważycie maluchy w domu? To przyda się raczej pod kątem wstrzelenia się w rozmiar ubranka niż wychwycenia odstępstw od normy. I nie chodzi tu wcale o wyścig, które wyższe czy szczuplejsze i licytację na niejadki, ale o monitorowanie tempa wzrastania, przybierania na wadze i znajomość tego, co powinno zaniepokoić i zmusić do dalszej diagnostyki. Samodzielnie zbadać wzrok czy słuch wcale nie jest tak łatwo. Owszem, czytanie z tablicy w przychodni czy szeptanie do ucha (tak, tak – podstawowy test słuchu odbywa się bez specjalistycznej aparatury) narzędziem doskonałym nie jest, ale daje wskazówkę, gdy coś jest nie tak i trzeba odwiedzić specjalistę. Zanim dziecko samo zacznie skarżyć się, że nie widzi, co jest napisane na szkolnej tablicy, albo że nie słyszy wyraźnie dialogów w bajce, minie tyle czasu, że z mikroskopijnej wady zrobi się spora, trudniejsza do leczenia. Chcecie ryzykować?

Wszystkie bilanse są jednakowo ważne dla zdrowia dziecka i nie warto ich lekceważyć. Bilans nie boli, nie kosztuje, a daje szansę na uniknięcie kłopotów. Czysty zysk.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Na spacer z chorym dzieckiem

Agnieszka Radziszowska

Na cebulkę

Agnieszka Radziszowska

Kiepsko się czuję, mamo…

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska

Kto się boi przedszkola?

Agnieszka Radziszowska