Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Burak? Zrób z niego burgera!

Burak? Zrób z niego burgera!
Zdjęcie: shutterstock

Burak nadaje się nie tylko na barszcz, najlepiej jedz go na surowo i pij z niego sok albo… dodaj do hamburgera. Jak dowiodły badania, hamburger z buraczaną wkładką jest zdrowszy!

Jeśli w bazę prac naukowych z całego świata wpiszecie jedno krótkie słowo: „burak”, wyskoczy wam niemal 6 000 publikacji na temat tego warzywa! Wiele z nich dotyczy pozytywnego wpływu na zdrowie. Dlatego wciąż zastanawia mnie, czemu nad Wisłą, gdzie to warzywo jest tak powszechne i tanie, jest jednak niedoceniane. Ostatnio naukowcy znów odkryli kilka ciekawych faktów na jego temat.

Dietetycy z Aberdeen w Szkocji zalecają na przykład wszystkim lubiącym hamburgery dodanie do nich buraka. Jego składniki, a dokładniej specyficzne antyoksydanty, zapobiegają wchłanianiu się w organizmie złego tłuszczu. Buraki hamują proces utleniania się niezdrowych związków, dzięki czemu do krwiobiegu zjadacza hamburgera trafia mniej toksyn. 

Jak już zjecie „burakoburgera”, napijcie się soku z tego warzywa. A najlepiej pijcie go codziennie po szklaneczce. Tyle właśnie potrzeba do uregulowania ciśnienia krwi. Angielscy eksperci z Queen Mary Univeristy of London dowiedli, że codzienna dawka tego krwistego napoju zmniejsza ciśnienie nawet u osób, które nie przyjmują leków z powodu nadciśnienia. Taki efekt to zasługa azotanów, które znajdziecie w burakach (mają go też inne liściaste warzywa, jak kapusta, sałata i szpinak).

Już w naszych ustach bakterie przekształcają azotany pochodzące z warzyw w azotyny - związki, które rozszerzają naczynia krwionośne. Dlatego możemy cieszyć się nie tylko lepszym ciśnieniem, ale i wydajniejszą pracą mózgu, a także sprawniejszymi mięśniami, bo dociera do nich więcej krwi i przy okazji tlenu. Stąd wniosek innego badania – codzienne picie soku z buraka może zmniejszać objawy demencji, poprawiać pamięć i samopoczucie.

Osobiście do soku z buraków nie mogłam przekonać się długo z powodu nie do końca odpowiadającego mi smaku. Jeśli kogoś jeszcze zniechęca ten sam powód, jest na to rada – wystarczy dodać jabłko (jeśli robicie sok w sokowirówce). Zapewniam, taką miksturę można pić litrami. Na zdrowie!

Więcej o zaletach buraka, wraz z przepisami na dania z tym warzywem przeczytacie tutaj.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Burgery z kalafiora z salsą paprykową

Ten, kto umie i lubi gotować

Najpopularniejsze wpisy