Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Co z tymi węglowodanami?

Co z tymi węglowodanami?
Zdjęcie: shutterstock
Po co wam węglowodany? To wasze paliwo i to całkiem dosłownie. Do życia niezastąpione, do treningu – tym bardziej! W ostatnich latach mają jednak złą sławę. Czy słusznie?

Czy możecie przeżyć bez węglowodanów? Raczej nie. Czy możecie od nich przytyć? Owszem – jeśli wybieracie zły rodzaj węgli i jecie ich za dużo. Tak więc bez paniki. A teraz do rzeczy.

Jeżeli systematycznie wykonujecie kilka jednostek treningowych w ciągu tygodnia o wysokiej intensywności, np. sztuki walki, crossfit, lub jesteście osobami trenującymi lub przygotowującymi się do różnego rodzaju biegów miejskich, biegów z przeszkodami, triathlonu czy biegów górskich, a wasze treningi trwają więcej niż godzinę - spożywanie węglowodanów będzie podstawą treningu. Zatankujcie tylko dobre paliwo! Jeśli jednak większość czasu spędzacie za biurkiem lub w samochodzie i trenujecie rekreacyjnie 2-3 razy w tygodniu – nie ma co szaleć. Wówczas skupcie się na tym, by spożyć węglowodany w okolicach okołotreningowych. Dobrze wpłynie to zarówno na wasze samopoczucie, jak i wygląd sylwetki. Zalecenie typu „zbilansowana dieta powinna się składać w 50% z węglowodanów” w ogóle się nie sprawdza.

Wyjątkiem są sytuacje, kiedy realizujecie pewną strategię żywieniową, w której występuje tzw. „ładowanie węglowodanami”.

No dobrze, a co z badaniami, z których wynika, że spożywanie dużych ilości węglowodanów ma bezpośredni wpływ na wiele chorób? To prawda. Dlatego i w tym wypadku trzeba uważać na to, jaki rodzaj węglowodanów wybieracie (zamiast prostych złożone i to dobrej jakości). W przypadku osób, u których występuje insulinoodporność, spożycie nawet niewielkiej ilości produktów z tej grupy  może wpływać bardzo niekorzystnie na samopoczucie oraz problemy z redukcją masy ciała.

Przy w schorzeniach degeneracyjnych, jak np. Alzhimer czy nowotwory, spożywanie produktów węglowodanowych powinno być na poziomie praktycznie zerowym, a substratem energetycznym powinny być zdrowe tłuszcze.

No cóż. Żywienie to kwestia indywidualna, więc jeżeli jesteście osobami aktywnymi, obserwujcie swój organizm i to, jak się zachowuje po spożyciu konkretnych posiłków. Kiedy chodzicie zmęczeni i macie problemy z regeneracją, warto dorzucić do diety więcej węglowodanów (najlepiej w formie bezglutenowej). Jednak jeśli wówczas nie widzicie zamierzonego efektu w zmianie sylwetki, w pierwszej kolejności należy zrobić badania cukru.

O dobrych i złych węglowodanach przeczytacie tutaj.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Nie bój się węglowodanów

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał