Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

Co zmienia się w mózgu, gdy zostajesz ojcem?

Co zmienia się w mózgu, gdy zostajesz ojcem?
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org

Ludzie należą do zaledwie 6 proc. gatunków ssaków, u których ojcowie biorą duży udział w wychowaniu potomstwa. Nie dziwi więc, że nasza biologia jest do tego przystosowana. Narodziny dziecka zmieniają m.in. to, jak u mężczyzny działa mózg. Czy na lepsze?

Gdy samiec homo sapiens zostaje ojcem, to po pierwsze hormony znajdują nową równowagę, a po drugie zmienia się jego mózg. Zmiany mają go przygotować do poradzenia sobie z nowymi zadaniami i zajęcia się potomstwem. Dzięki nim wzrasta u niego poziom empatii, rozwija się umiejętność godzenia wielu zadań w tym samym czasie, a nawet skłonność do wykazywania się tolerancją wobec cudzych wybryków.

Jedną z przyczyn są wspomniane zmiany hormonalne, które łatwiej zaobserwować i wiemy o nich od dawna. U mężczyzn, którzy zostali ojcami, podnosi się poziom estrogenu, oksytocyny i prolaktyny, a jednocześnie ubywa testosteronu. To przekłada się na spadek poziomu agresji oraz większą opiekuńczość – choć ta objawia się zupełnie inaczej niż u kobiet, o czym za chwilę.

Jednocześnie zachodzą trwałe zmiany w mózgu młodego taty. Zespół neurobiologów z Yale i Denver przeprowadził niedawno niezwykle ciekawe badania, w których brało udział 16 ochotników. Ci zgodzili się na to, by naukowcy „zeskanowali” ich mózgi. U każdego zrobiono to dwukrotnie. Raz chwilę po tym, jak ktoś został ojcem. Drugi raz wiele tygodni później. Porównanie obu skanów wykazało, że w kilku kluczowych regionach mózgu – m.in. w amygdali i korze przedczołowej – znacząco przybyło materii szarej. To regiony, które odpowiadają za gospodarkę hormonalną, emocje, podejmowanie decyzji i pamięć. Naukowcy, którzy przeprowadzili badania, jak zawsze wykazują się fałszywą skromnością i tylko lekko mrugając, podkreślają, że tak naprawdę nie wiadomo, co to wszystko znaczy i nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Niby nie należy, ale tak na zdrowy rozsądek - jak zmianom w mózgu towarzyszą zmiany w zachowaniu, to coś musi być na rzeczy. A towarzyszą, o czym wie każdy, kto zna jakiegoś faceta, który został tatą. A nawet dopiero ma nim zostać.

W 2014 roku zespół psychologów z University of Wisconsin-Madison odszukał „magiczny moment”, w którym zaczyna się tworzyć więź ojca z dzieckiem i zaczynają się wspomniane zmiany. Wyszło im, że dzieje się to przy okazji tego badania USG, na którym można już zobaczyć, jak dzieciak kopie. To chwila, w której – podobno – kobiety zaczynają myśleć o przytulaniu i karmieniu malucha, kiedy ten przyjdzie na świat. A mężczyźni zaczynają wchodzić w wielkie buty ojca i planować zabezpieczenie jego przyszłości. W USA – tam prowadzono badania - ich myśli krążyły na przykład wokół tego, jak odłożyć pieniądze na koledż. Albo, to akurat bardziej uniwersalna sprawa, wyobrażali sobie, jak prowadzą córkę do ołtarza. Tak się zaczyna dorastanie ojca. Kiedy się kończy? Dorastanie ojca nigdy się nie kończy. Tata rozwija się całe życie.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Tatusiowe hormony

Sandra Nowicka

Najpopularniejsze wpisy