Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Ćwiczenia dla biegacza

Nie od wczoraj wiadomo, że trening biegowy to nie wszystko i jak każdy inny rodzaj treningu powinien być systematycznie uzupełniany przez ćwiczenia wzmacniające i rozciągające. Chcecie biegać lepiej, szybciej, sprawniej i unikać kontuzji? Dodajcie do treningów biegowych ćwiczenia wzmacniające.

Oczywiście doskonale będą nadawały się do tego wszystkie ćwiczenia siłowe na wolnych ciężarach, ale jeśli was one nie przekonują, postawcie przynajmniej na absolutne podstawy. Jakie? Ćwiczenia w podporach, przysiady i pompki. Dlaczego akurat te ćwiczenia? Tutaj znajdziecie odpowiedź.

Ćwiczenia w podporach angażują do pracy cały core. A mocne centrum to podstawa w każdym sporcie. Bez tego nie ma mowy o bezpiecznym uprawianiu jakiejkolwiek dyscypliny. Podpory, potocznie zwane „deskami”, mają wiele odmian i różne stopnie trudności. Możecie naprzemiennie unosić raz jedną, raz drugą rękę albo to samo zrobić z nogami. Możecie postawić na tzw. side plank, czyli deskę bokiem. W pozycji podporu możecie także wykonywać tzw. wspinaczkę, czyli przyciąganie do klatki piersiowej naprzemiennie kolan. Tych wersji jest naprawdę dużo.
 
Przysiady to już klasyk gatunku. Zanim jednak zaczniecie zaprzyjaźniać się z nimi na dobre, nauczcie się wykonywać je poprawnie pod względem technicznym. W bieganiu potrzebne wam są mocne nogi, ale także silne i aktywne pośladki. Wykonując przysiady, musicie pamiętać o aktywowaniu właśnie mięśni pośladkowych. Dodatkową zaletą przysiadów jest to, że możecie wykorzystać dodatkowy sprzęt tj. odważniki kettlebells, sztangi, hatle czy piłki lekarskie. Tutaj znajdziecie więcej podpowiedzi. 
Dodatkowe obciążenie sprawia, że podnosicie poprzeczkę odrobinę wyżej. I o to chodzi.

Po co biegaczowi pompka? No właśnie! By aktywować do pracy nie tylko mięśnie ramion (których nie można zaniedbywać), ale także mięśnie pleców, brzucha i pośrednio nóg.

Wszystkie te ćwiczenia wzmacniają zarówno mięśnie, które zaangażowane są do pracy podczas biegu, jak i cały układ mięśniowy. Co sprawia, że możecie być w tym bieganiu po prostu lepsi.

 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Po co robić przysiady?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Siłownia dla biegacza

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał