Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

Czy da się przestać chrapać?!

Czy da się przestać chrapać?!
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org

Chrapanie jest niezdrowe. A w dodatku irytujące – zwłaszcza dla kobiet spędzających noce u boku chrapaczy. Wiecie, że można przestać chrapać? Wystarczy zaszyć w piżamie… piłkę tenisową. To nie jest żart! Ale mamy też inne sposoby. Działają!

Faceci chrapią więcej od kobiet. To nie mit. To powód, dla którego nie wiedzą, jak bardzo bywa to dolegliwe dla tych, z którymi śpią. Nie wiedzą, bo są sprawcą, a nie ofiarą. Budzą, a nie są budzeni. Powodem jest to, że mamy nieco inaczej zbudowane drogi oddechowe. U kobiet są one szersze i z tego powodu jest dużo mniejsza szansa, że pojawienie się jakiejkolwiek przeszkody w przepływie powietrza doprowadzi do chrapania. U nas – każda przeszkoda doprowadza do chrapania. Wliczając w to tłuszcz, który odkłada się w okolicach szyi i ściska „przewody” oddechowe.

Nie wiemy, jak bardzo to jest dolegliwe, ale nie wiemy jeszcze czegoś – jak bardzo niezdrowe jest chrapanie, bo zwykle traktujemy je jako coś w 100 proc. naturalnego. Jednak jest to częste, ale sygnalizuje poważniejsze problemy. I nie należy chrapania lekceważyć. Zwykle jest ono wynikiem problemów wewnątrz dróg oddechowych. W kilku lub kilkunastu procentach przypadków jego genezą jest zespół bezdechu sennego. To przypadłość, która polega na tym, że podczas snu na krótkie okresy tracimy oddech (lub ulega on spłyceniu) i ustaje wentylacja płuc.

Efekt jest taki, że mężczyźni, którzy nieustannie chrapią, są bardziej narażeni na ryzyko wylewu oraz choroby serca. Ale też przypadłości mniej dramatyczne, a bardzo uciążliwe: bóle głowy, chroniczne zmęczenie i niewyspanie, otyłość oraz – to też – problemy z erekcją.

Zwykle można temu zaradzić.

Jak przestać chrapać?

1. Jeżeli jesteś otyły, to zrzuć wagę. Im więcej ważysz, tym większe prawdopodobieństwo, że będziesz chrapał. No niestety, czas na dietę i ćwiczenia. Nie ma zmiłuj.

2. Zmieniaj pościel co najmniej raz w tygodniu. A przynajmniej poszewkę poduszki. Kurz, który się na niej zbiera, podrażnia błony śluzowe w nosie, ten się przytyka i śpisz z otwartymi ustami. Spanie z otwartymi ustami = chrapanie.

3. Dbaj o odpowiednie nawodnienie organizmu. To pomaga pracować błonom w nosie. Nie zaszkodzi też przepłukać je raz na czas morską wodą, która jest do kupienia w każdej aptece.

4. Ale przede wszystkim śpij na boku. To zmienia pozycję języka i u bardzo wielu osób wystarcza, by przestać chrapać. Prostym sposobem – i bardzo często podpowiadanym – dla tych, którzy w nocy wciąż przewracają się na plecy, jest wszycie piłki tenisowej w pidżamę lub koszulkę. Serio! Przecież na piłce się nie wyśpisz! Drugą metodą jest zaufanie partnerce (lub partnerowi), który budząc się raz po raz, z pomocą lekkiego (?) kopniaka lub uderzenia łokciem przywraca odpowiednią pozycję. Jest to jednak metoda wyjątkowo uciążliwa, która, jak sądzę, może mieć też wiele wspólnego z tym, że notorycznie chrapiący deklarują zdecydowanie gorszą jakość życia seksualnego. Partnera musi boleć głowa.

5. Gdy powyższe nie pomagają, warto spróbować jeszcze z odstawieniem alkoholu (z tym to w ogóle warto spróbować, przynajmniej na siedem dni  i ostrych potraw, które mogą wywoływać chrapanie.

A gdy i to nie pomoże? To bardzo wyraźny sygnał, że należy zgłosić się do lekarza. Możesz mieć poważne problemy z drogami oddechowymi. Możesz cierpieć na bezdech senny, a wtedy prawdopodobnie będzie potrzebować zabiegu. Jednego i drugiego w żadnym wypadku nie należy lekceważyć. Zresztą zaczęcie od takiej wizyty też nie jest głupim pomysłem. Pomoże wykluczyć poważniejsze przypadłości. I pozwoli spokojnie wypróbować powyższe metody.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy