Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Domowe zużycie wody – co począć z nadmiarem?

Domowe zużycie wody – co począć z nadmiarem?
Co to jest szara woda? Świetny sposób na ograniczenie zużycia świeżej, czystej wody, TheInnovationDiaries.com
Zużycie wody to termin, który przychodzi na myśl przy okazji rozliczeń mieszkaniowych. Mało się myśli o nim w kontekście ochrony środowiska. Niesłusznie!

Zużycie wody nie było tym, czym chciałam was zająć na weekend. Myślałam raczej o przygotowaniu poradników na wakacje: czym się myć w jeziorze, by go nie zatruwać lub jak chronić skórę przy pomocy certyfikowanych kosmetyków nie wpływających negatywnie na środowisko. Tymi kwestiami będzie trzeba zająć się później, bo przy okazji poszukiwań wpadł mi w oko inny wodny temat: szara woda!

Nigdy wcześniej nie słyszałam tego terminu, bo zużycie wody w najlepszym razie dyskutuje się u nas w kontekście oszczędności dyktowanych przede wszystkim domowym budżetem, nie środowiskiem. Tymczasem „greywater”, czyli „szara woda” właśnie (takie hasło dosłownie podaje Wikipedia) to ważny temat. Okazuje się, że w krajach, które borykają się z niedoborami wody lub biorą ekologię na poważnie, istnieje cała polityka podpowiadająca, jak wykorzystywać pomyje i inne wodne „odpady” w zrównoważony sposób.

Taka woda to produkt uboczny korzystania z kuchni i łazienki (wanny, umywalki – nie zaliczamy do niej zawartości toalety). Szara woda to słowem to, co jest niezanieczyszczonymi fekaliami i chemikaliami pozostałościami po naszej aktywności domowej. Okazuje się bowiem, że woda z kąpieli – pod warunkiem, że używamy przyjaznych i nie nazbyt naszpikowanych chemią kosmetyków – a także ze zmywania i prania (z tym samym zastrzeżeniem) świetnie nadaje się do podlewania ogrodu. Specjalnie zaprojektowane systemy umywalek połączonych z toaletami wykorzystują też wodę wykorzystaną do mycia rąk do spłukiwania sedesów. W najbardziej zaawansowanych przypadkach – mieszkań w ultranowoczesnym budownictwie, które przewidziało ponowne uzdatnianie szarej wody już na poziomie konstrukcji – można nawet wykorzystywać ją do wielu newralgicznych celów.

 Rozbudowany schemat odzyskiwania wody z kuchni i łazienki, źródło: Dewater.com

Najprostszym systemem chałupniczego odzyskiwania szarej wody jest wykorzystanie grawitacji – takie zorganizowanie przepływu np. z brodzika, by wykorzystać naturalną różnicę w poziomach. Co bardziej zaawansowani technicznie majsterkowicze mogą zorganizować sobie system przepompowywania, chociaż to może prowadzić do tworzenia nadmiernie skomplikowanych ,a przez to dysfunkcyjnych, rozwiązań. Warto przewidzieć narzędzia do odzyskiwania szarej wody przy budowie nowych domów. Podlewanie przy jej pomocy musi ograniczyć się natomiast do gleby/korzeni roślin – nie należy stosować jej na jadalnych partiach warzyw i owoców. Jeśli zamierzamy faktycznie używać szarej wody w ogrodzie, koniecznie zwróćmy uwagę na to, by do naszego rezerwuaru nie trafiały toksyczne wybielacze, silne płyny żrące i czyszczące etc. Najlepiej używać biodegradowalnych kosmetyków do mycia włosów i ciała, a także pozbawionych soli i sodu proszków i płynów do zmywania – będziemy mieć wtedy pewność, że przy podlewaniu nie zatruwamy swojej gleby. Przy zarządzaniu zużyciem wody w sposób zrównoważony należy też pamiętać o tym, by nie pozwalać szarej wodzie tworzyć kałuż (w ten sposób nie napije się z nich żadne zwierzę, a komary nie będą miały gdzie się wylęgać), nie przechowywać jej powyżej 24 godzin (by nie umożliwiać rozwoju bakteriom) i nie budować przesadnie skomplikowanych systemów, które wymagają utrzymania (będzie to trudne z uwagi na zanieczyszczenia, które do pewnego stopnia znajdują się w szarej wodzie – najlepiej unikać z nimi przedłużonego kontaktu).

Jeśli chcecie zastanowić się nad zużyciem wody w swoim domu i rozważyć proste metody odzyskiwania szarej wody, sprawdźcie tutaj, jak się do tego zabrać.

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Patrz! Orgia kwiatów

Wojciech Mikołuszko

Mieszkaj bez toksyn

Julia Krupińska

Najpopularniejsze wpisy