Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Domykamy walizki i jedziemy na plażę!

Domykamy walizki i jedziemy na plażę!
Quut - Cuppi. Zestaw łopatka, sitko i piłeczka. Szukaj na: www.mamissima.pl

Pakowanie do przyjemności zaliczyć trudno. Normą jest wszechobecny chaos oraz zmora w postaci przeładowanych walizek. Bo wyjeżdżając z dziećmi, trzeba wziąć ze sobą WSZYSTKO. Są jednak patenty, dzięki którym zmieścicie się w limicie bagażu i nie będziecie musieli zabierać ze sobą kontenera zabawek.

Grunt to pomysłowość. Ktoś, kto wymyślił silikonowe wiaderko, które można zwinąć w rulon i schować do kieszeni, pewnie przez lata walczył ze stertą plastikowych akcesoriów do grzebania w piachu. Co rok kupował nowy zestaw i wracając z wakacji, zostawiał go w altance śmietnikowej, bo nijak się to nie mieściło w walizce. Wiaderko z silikonu zmieści się wszędzie, nawet do najmniejszego dziecięcego plecaczka. Genialnie proste!

Składane wiaderko do wody i piasku Scrunch Bucket. Szukaj na: www.tublu.pl

Idąc dalej tym tropem: zamiast twardej i ciężkiej gumowej piłki do walizki bierzemy taką nadmuchiwaną, a w wygospodarowanym w ten sposób miejscu zmieści się i pontonik. Oczywiście dmuchany. Uwaga, patent: dmuchany dziecięcy ponton z powodzeniem zastąpi wanienkę do kąpania niemowląt. Bez wanienki ani rusz? Zainwestujcie w dmuchaną łódkę!

Z dziećmi na wakacjach jest prawie jak z amerykańską panną młodą. Dobrze, żeby miały coś starego (dla poczucia bezpieczeństwa), coś pożyczonego (bo cudze jest zawsze atrakcyjniejsze) i obowiązkowo – jako element zaskoczenia – coś nowego. Co powiecie na rękawicę, która jest jednocześnie łopatką i pacynką – dinozaurem?

Haba - łopatka rękawica. Szukaj na: www.fabrykawafelkow.pl

Kluczem do sukcesu jest oczywiście wielofunkcyjność. Zamiast pakować sto różnych plastikowych zabawek, bierzemy dosłownie kilka, i to takich, które można przechowywać jedna w drugiej. Oszczędność miejsca to raz, dwa – wiadomo, że pomysłowość dzieci wzrasta, gdy liczba dostępnych gadżetów maleje.

Foremki do budowy zamków Alto, Quut. Szukaj na: www.amko.com.pl

Warto wierzyć w inwencję twórczą naszych pociech. Niezależnie od ilości zabranych z domu wiaderek, sitek, foremek i grabek, zazwyczaj okazuje się, że najlepsza zabawką jest znaleziona na plaży stara miska, kawałek plastikowej łopaty albo fikuśnie powyginana gałąź. A więc wdech – wydech i bierzemy się za pakowanie. 


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Zabawki z lasu

Agnieszka Radziszowska

Wakacyjna apteczka

Agnieszka Radziszowska

Na bosaka

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska