Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Moda & Medycyna

Dzień w przychodni – survival guide, cz. 1

Dzień w przychodni – survival guide, cz. 1
Zdjęcie: timvinke.nl
Wiedziałeś, że o 5 nad ranem wstają nie tylko piekarze?

A tak, wśród porannych ptaszków są także Ci, którzy, tak jak Ty, doczekali się (nie kryjmy łez wzruszenia) refundowanej wizyty u specjalisty w przyszpitalnej poradni. Od świtu więc z torbami (czy częściej kraciastymi siatami na kółkach) pełnymi wiktuałów i wyników badań z ostatnich 12 lat, ciągną na miejsce kaźni. Są ich tysiące i wszyscy mają ten sam cel. Dotrzeć, przeżyć i odbyć wizytę, niezależnie od ceny, jaką przyjdzie im zapłacić. Są sprytni, zdesperowani i przyjechali z całego województwa, nierzadko przechodząc już ostrą szkołę przetrwania w pociągach PKP. Mogą pokonać Cię doświadczeniem, więc nie lekceważ ich. Spędzisz w ich towarzystwie kolejnych kilkanaście godzin. Stworzycie wspólnie pewnego rodzaju stado, które instynktownie wyłoni lidera, zaś słabsze elementy zrzuci na najniższy szczebel w szpitalnej hierarchii bądź unicestwi. To, jak będziesz postrzegany i traktowany, zależy wyłącznie od Ciebie. Ale jeszcze ważniejsze jest, byś po prostu przeżył ten dzień. Godnie. Zadbaj zatem o swe podstawowe potrzeby nawet w tak dramatycznych warunkach.

Po pierwsze: znajdź sobie zajęcie

Czekając w psychodelicznym tłoku przed gabinetem z napisem, dla przykładu, dr Anzelm Strąk, neurolog, musisz coś robić. No, chyba że wciągają Cię geriatryczne zwierzenia współcierpiących, co wydaje nam się mało realne.

Niektórzy postanawiają nadrobić braki w lekturze. "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta będzie jak znalazł, rekomendacją jest już sam tytuł. No, przynajmniej pierwsze 3 tomy, kolejne 4 można łyknąć przy oczekiwaniu na wizytę kontrolną za pół roku. Ale stali bywalcy (wizyty w poradni są dla nich formą spędzania wolnego czasu niezależnie od aktualnego stanu zdrowia) znają "W poszukiwaniu..." na wyrywki. Dlatego podsuwamy rozwiązanie alternatywne. Jeżeli, jak większość naszego społeczeństwa, pracujesz na umowę śmieciową i szef nie da ci urlopu na ten wyjątkowy dzień, a przecież zapisałeś się już pół roku temu i nie możesz czekać kolejne pół, musisz pogodzić działalność zawodową z profilaktyką zdrowotną i… zabrać pracę do przychodni. Wystarczy, że zaopatrzysz się w mobilne biuro projektu Tima Vinke.

Zdjęcie: timvinke.nl

Z takim wyposażeniem w spokoju, uczciwie przepracujesz ten dzień. Biorąc pod uwagę średni czas oczekiwania na przestąpienie progu gabinetu lekarskiego, może nawet dorobisz na nadgodzinach? Kąśliwe uwagi innych kolejkowiczów o nadgorliwości, pracoholizmie i chorobach cywilizacyjnych ze stresu, pomijaj milczeniem. Niech sobie czytają poradniki dla początkujących wróżek czy inne wyznania działkowców. Ty pracuj. Wszak już nasz wieszcz Adam Mickiewicz pisał: „Człowiek własną pracą i wysileniem do wszystkiego dojść może”.

Po drugie: zadbaj o regenerującą drzemkę

Sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Świadom tego, zapewnij sobie odpowiedni odpoczynek, kolejkowanie w przychodni wyciąga z człowieka siły z niemniejszą mocą niż szpitalne łóżko. W kolejce zasnąć nietrudno. Jednak chodzi nie tylko o fakt, ale i o jakość snu.
Nie wiadomo, dlaczego w szpitalnych kolejkach źle widziany jest stary dobry zwyczaj ucinania komara na ławce czy moszczenie sobie legowiska pod gabinetem. Pamiętaj, że współkolejkowiczom nie można ufać! Więc pod żadnym pozorem nie daj się nabrać na pozornie miły wyraz twarzy i ciepły tembr głosu staruszki za Tobą, która zapewnia: „Pan się zdrzemnie spokojnie, ja tu panu miejsca popilnuję”. Ha! Tylko czeka na frajera! Nie zostawiaj swojego miejsca ani na chwilę! Przypomnij sobie, jak długo czekałeś na tę wizytę. Aby rzeczywiście spokojnie zregenerować we śnie umysł i ciało, nie opuszczając kolejki, zafunduj sobie Vertical Bed. Jest stworzone z myślą o przyszpitalnej poczekalni!

 

Zdjęcie: Sam Morgan

Vertical Bed do najtańszych nie należy, ale ta inwestycja zwróci Ci się z nawiązką, jeśli trafisz kiedyś na SOR. Szpitalny Oddział Ratunkowy to dżungla, w której panują jeszcze twardsze zasady. Musisz np. udowodnić, że potrafisz nie spać całą noc… Wynalazek przyda się z całą pewnością, także jeśli przyjdzie Ci spędzić noc ze swą pociechą na oddziale dziecięcym. W realiach polskich personel dopuszcza u rodziców tylko dwie pozycje - siedzącą i stojącą. Na Twoje wypasione Vertical Bed wszyscy będą spoglądać z niekłamaną zazdrością. Cały zestaw mieści się w poręcznej walizeczce:

Zdjęcie: Sam Morgan

Wreszcie, jeśli nadal nie jesteś przekonany, pomyśl o aspekcie wnętrzarskim. Jeśli masz małe mieszkanie, możesz tę formę wypoczynku wprowadzić na stałe do swego życia. Zyskasz kilka metrów powierzchni lokalu. To niezawodne rozwiązanie także wtedy, gdy podczas Twojej wielogodzinnej wizyty w szpitalu pies zaanektował Twoje łóżko i nie wygląda na skłonnego do negocjacji. Podsumowując: złoty interes!

Na dodatek to rozwiązanie możesz zastosować niezależnie od pogody także na otwartym powietrzu:

Zdjęcie: Sam Morgan

Uwaga! W kolejnym wpisie będziemy kontynuować cykl porad. Dowiesz się m.in., jak kolejkując, zadbać o pełnowartościowy posiłek i jak przygotować się na samą godzinę 0, czyli przekroczenie progu gabinetu.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Na L4 we dwoje

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Szpitalne rękodzieło

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Szpitalne dygresje - wielka ucieczka

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Najpopularniejsze wpisy

Chcesz jabłuszko?

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Inspiracje cytologiczne

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Infanci, łączmy się!

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Męskość pod ochroną

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Pierś do przodu

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk