Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Eko-praktyki w mainstreamowej modzie

Eko-praktyki w mainstreamowej modzie
Vanessa Paradis - backstage dla sesji Conscious collection 2013, About.HM.com
Idzie wiosna, wiele z was kartkuje już pewnie marcowego „Vogue’a” i wie już, co w modowych trendach piszczy. Zanim rzucicie się uzupełniać braki w garderobie, poczytajcie o eko-inicjatywach wielkiego modowego koncernu!

Warszawa została ostatnio oplakatowana wizerunkami wciąż ślicznej Vanessy Paradis. Złapałam się na myśleniu, że razem z modą na grunge i lata 90. (plastik w dodatkach i sukienkach), wracają też niektóre ikony ówczesnej popkultury. Pomyślałam też, że dobrze, że to akurat Vanessa Paradis, a nie np. Eros Ramazotti – a wszystko to sprawiła reklama Concious Collection, czyli „świadomej kolekcji” H&M.

Vanessa Paradis – backstage sesji do Conscious collection 2013, źródło: About.HM.com

Największa szwedzka marka ubraniowa ewidentnie zaczyna dostrzegać PR-owe korzyści płynące z tak pozytywnie konotowanych zabiegów, jak troska o odnawialne materiały, etyczne praktyki we własnych szeregach pracowniczych, kontraktowanie partnerów przestrzegających zasad sprawiedliwego handlu czy o oszczędzanie energii i surowców w setkach biur na całym świecie. Oczywiście do deklaracji handlowych gigantów zazwyczaj podchodzę dość nieufnie, ale H&M stara się bardzo, by o ich dobrych praktykach dowiedział się cały świat i udostępnia w związku z tym ciekawe dane. W przyszłości przyjrzymy się też innym takim praktykom!

Szwedzki koncern właśnie udostępnił raport dotyczących swoich „świadomych akcji” za rok 2011 (cały raport dostępny jest do pobrania TU). Jego praktyki w tym zakresie nie ograniczają się do wypuszczenia dwa razy do roku „Świadomej kolekcji”. H&M jest największym producentem ubrań powstających z wykorzystaniem certyfikowanej organicznej bawełny. Do 2020 planują przestawić całość swojej produkcji na ten surowiec; już dziś natomiast do wytwarzania linii eko używają organicznych konopi, których uprawa obywa się bez pestycydów i zużywa mniej wody niż tradycyjna.

Spodnie, kolekcja Conscious, 29,95 euro, źródło: About.HM.com

Marka deklaruje dbałość o kontakty z lokalnymi dostawcami w Azji, by mieć pewność, że ich praca przebiega z zachowaniem etycznych standardów. Oprócz audytów, których 78% było niezapowiedzianych, 112 tys. pracowników w Bangladeszu, których poinstruowano w 2011 r. o przysługujących im prawach i nowym wymogu wprowadzającym przedstawicieli związków zawodowych do organów decyzyjnych na szczeblu lokalnym, wydaje się, że jest jeszcze sporo do zrobienia. Dobrze mimo wszystko, że ten ludzki czynnik jest w ogóle brany pod uwagę!

Sukienka z Conscious Collection, 24,95 euro, źródło: About.HM.com

H&M działa też ekstensywnie na lokalnym, europejskim gruncie, m.in. redukując emisję CO2 o 5% w stosunku do sprzedaży (te liczby są ze sobą skorelowane!) w 2011 r., ograniczając transport powietrzny, oświetlenie sklepów (przejście na energooszczędne świetlówki w neonach) czy wreszcie „offsetując”, czyli, innymi słowy, płacąc za certyfikaty redukcji emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych (tzw. „carbon offsets“), odpowiadające dokładnie wartości energii, którą skonsumuje. Firma pracuje nad globalnym systemem zarządzania odpadkami i testuje programy pozwalające na zwracanie zużytych ubrań do sklepów celem ich przetworzenia, choć te ostatnie to na razie pieśń przyszłości. Już dziś 100% plastikowych toreb H&M robionych jest ze zrecyklowanych surowców, 100% kosmetyków nie jest testowana na zwierzętach, a 100% papierowych toreb robione jest z celulozy pochodzącej z certyfikowanych źródeł (organem certyfikującym jest FSC, czyli Forest Stewardship Council). Firma inwestuje też w nauczanie i szkolenie farmerów, a także oddaje tony ubrań potrzebującym.

Brzmi nieźle, prawda? Kilka kroków mogłoby sięgać dalej, niż np. tylko wspieranie lokalnych robotników poprzez obecność przedstawicieli związków zawodowych, ale i tak nie sądziłam, że opis działań jednego koncernu zajmie tak dużo miejsca. Dlatego na wgląd w eko-praktyki innych marek, np.  należących do koncernu Inditex Zary czy amerykańskiego giganta GAP przeczytacie za tydzień!

A dla spragnionych jeszcze backstage’owe zdjęcie Vanessy!

Vanessa Paradis – backstage sesji do Conscious collection 2013, źródło: About.HM.com

Tagi: moda, ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Cebulą w anginę

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Najpopularniejsze wpisy