Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Eko puka do restauracyjnych drzwi

Eko puka do restauracyjnych drzwi
Ekologiczne i w pełni podlegające rozkładowi opakowania w restauracyjnej sieci Gott's Roadside, Gotts.com
Coraz częściej jemy na mieście – knajpiany boom trwa mimo kryzysu, co bardzo cieszy łasuchów i smakoszy. Czy ekologów również? Na szczęście coraz bardziej, bo restauracje w swoim wyposażeniu chętniej uwzględniają także potrzeby środowiska.

Przykłady oczywiście płyną z zachodu, i to tego najbardziej zachodniego – zachodu USA. Seattle i Kalifornia, a w szczególności Napa Valley i hrabstwo Sonoma, są nie tylko sercem rozwoju samowystarczalnych restauracji, które świeże warzywa i zioła czerpią z własnych ogródków, ale także wprowadzają eko-innowacje do wnętrz (i zewnętrz) tamtejszych knajp. Wegetariańska restauracja Sutra w Seattle została zbudowana przy użyciu nietoksycznych farb i z odzyskanego materiału. W Bistro Bouchon w kalifornijskim Yountville zainstalowano system do filtrowania i nagazowywania wody z kranu, który usuwa z niej drobinki z rur czy metaliczny posmak i pozwala na uniezależnienie się od dostawców butelkowanej mineralnej. Właściciel kalifornijskiej sieci Gott’s Roadside (dawniej znanej jako Taylor’s Automatic Refresher) postanowił natomiast zredukować odpady ze swoich trzech kuchni do zera, przestawiając się w całości na nadające się do kompostowania pojemniki na dania na wynos, sosy, sztućce i napoje (na zdjęciu głównym. Z kolei szefowa kuchni Tilth w Seattle, Maria Hines, własnoręcznie ścierała powierzchnię krzeseł, a także zamówiła blaty z bambusowej sklejki na stoły (bambus bardzo szybko się odnawia) i sama uszyła zasłony.

Ten ostatni wątek zbliża nas do pomysłu, który w życie wprowadziła pewna polska restauracja. Concordia Taste działająca w Concordia Design, czyli poznańskim centrum designu, aktywności lokalnej i kreatywności – poszła po rozum do głowy i na wiosnę odświeżyła wnętrze.

Dekoracja z odzysku, czyli bawełniane girlandy w odświeżonym wnętrzu Concordia Taste, źródło: archiwum restauracji

Przy tej okazji wykorzystano patent na recykling – z zaprzyjaźnionej szwalni pozyskano naturalne i przyjazne w dotyku skrawki bawełny, które otrzymały nowe życie jako girlandy ozdabiające wielkie metalowe stelaże zamontowane u sufitu restauracji. Mam nadzieję, że to dopiero początek dalej idących eko-innowacji, bo twórcza ekipa, skupiona wokół poznańskiej Concordii, to akurat ten rodzaj osób, od których zaczyna się zmiana! Dużo już robi się w wielkomiejskich jadłodajniach na rzecz pozyskiwania jedzenia z lokalnych źródeł, od znanych z imienia i nazwiska dostawców, z zaufanych farm pozwalających kurom na wolny wybieg, czy karmiących swoje bydło nieprzemysłową karmą. Zainteresowanych tym tematem odsyłam do pięknego cyklu filmów "Kupuj lokalnie" z udziałem najlepszych polskich szefów kuchni i ich zaufanych współpracowników:

Dużo jest natomiast do zrobienia w kwestii przestawienia restauracji, konsumujących masowo energię, gaz i wodę, na ekologiczne funkcjonowanie. Na tym tle i np. w świetle wypowiedzi właścicielki wegetariańskiej warszawskiej Biosfeery, która deklaruje, że mało kto jest już w tej branży gotowy na ekologiczne rozwiązania na dużą skalę, widzimy, że do Poznania zawitała wiele mówiąca i napełniająca nadzieją jaskółka ekologicznej wiosny.

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
shaina zapytał(a) 27 kwietnia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Eko puka do restauracyjnych drzwi
Małe światełko w tunelu. Dobrze, że istnieją ludzie, którzy interesują się ekologią i w tym kierunku coś robią. Dobrze, że istnieją ludzie z pasją i chcą coś robić najlepiej jak mogą i wkładają w to całe serce. Oby tak dalej.
zdrowie odpowiedział(a) 28 kwietnia 2013
Dokładnie tak!
Fanciara odpowiedział(a) 27 kwietnia 2013
Stuprocentowa racja , trzeba ruszyć się z fotela i zrobić coś dla planety , pasji i swojego własnego szczęścia .
Trolek odpowiedział(a) 27 kwietnia 2013
masz racje!!!XD

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy