Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Ewa Chodakowska. Trenerka-kilerka?

Ewa Chodakowska. Trenerka-kilerka?
Ewa Chodakowska kusi kobiety swoim ciałem. Zdjęcie: Facebook
Jak powinniśmy ćwiczyć? Łatwo i przyjemnie, czy porządnie, pocąc się i umierając w czasie treningu i po nim? Ewa twierdzi, że lepiej ćwiczyć mocno. Mariola Bojarska-Ferenc uważa inaczej. Kto ma rację?

Kilka lat temu poszłam do osiedlowego klubu fitness zapisać się na zajęcia. Zapytałam o najbardziej wymagającego trenera. Nie dlatego, żeby go unikać. Wprost przeciwnie. Nie jestem sportową nowicjuszką, jak ćwiczyć, to porządnie - myślałam. Kiedy poszłam na pierwsze zajęcia do Pawła (to był circuit w sobotni poranek, pamiętam jak dziś), nie mogłam uwierzyć, że sala pęka w szwach. Przecież pani mnie ostrzegała, że ciężko, że dziewczyny takich treningów nie lubią. Muzyka dudniła, oczywiście mocno przyspieszona. Dziewczyny na przemian skakały po stepie z obciążeniami  na łydkach, wymachiwały rękami z bardzo ciężkimi ciężarkami w dłoniach (po 3 kg na rękę), robiły pompki i przysiady ze sztangą, wypady, wymachy, wszelkie masakry, zawsze z obciążeniem, w bardzo szybkim tempie. Koszulki miały tak mokre, że można je było wyżymać, nawet po lustrze płynął pot. Kiedy któraś podupadała na duchu, trener nie miał dla niej litości. Pokrzykiwał: "Jeszcze trochę, jeszcze nie koniec", mówił coś o trzęsącej się oponie na brzuchu i innych budyniach na ramionach i pośladkach. Nie, to nie było przyjemne. Trochę mnie to nawet wkurzało. Ale jednak nie wyszłam z tych zajęć. Zostałam. Pot płynął szeroką rzeką, następnego dnia na schody musiałam wchodzić tyłem, takie miałam zakwasy. A jednak wróciłam. Paweł miał zajęcia trzy razy w tygodniu po trzy godziny. Step (mocno taneczne, bardzo szybkie cardio), sztanga i coś w rodzaju TBC. Ja chodziłam na godzinę, większa część grupy zostawała na trzy. Nie wiem, ile można było spalić wówczas kalorii. Wypocić na pewno wiadro. Nigdy nie było miejsc - czyli nie tylko ja miałam słabość do takiej masakry. 

Zainteresował mnie wywiad z Mariolą Bojarską-Ferenc (NaTemat.pl), która zarzuca Ewie Chodakowskiej, że prowadzi za ostre zajęcia. Że ludziom się czasem robi na nich słabo i że to nie jest profesjonalne podejście. Że ćwiczenia nie są po to, żeby się nimi katować, że tak samo dobry jest 30 minutowy spacer (really???). I ja tak sobie myślę - czy Ewa Chodakowska kogokolwiek do tych zajęć zmusza? Czy twierdzi, że jej metoda jest jedyna i słuszna? Nie. Ewa lubi ludzi zmęczyć, uważa, że takie podejście ma sens, bo przynosi efekty (dziewczyny, które przysyłają jej swoje zdjęcia "przed" i "po" kilku tygodniach ćwiczeń chyba też tak myślą). Tyle jest rozmaitych metod, tylu trenerów, tyle klubów fitness. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeden woli spokojną jogę, inny biega maratony, a jeszcze inny wygina się na stepie. I co? Wszystko dobre, co sprawia przyjemność. Wszystko dobre, co daje nam szansę poprawić kondycję, rzeźbę, samopoczucie. Ćwiczmy więc. Lepszy 30-minutowy spacer niż nic. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
dm1088 zapytał(a) 18 lutego 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ewa Chodakowska. Trenerka-kilerka?
Ćwiczyłam z Ewą Chodakowską prawie cały miesiąc a zaczynałam od poziomu -5. Było ciężko ale nigdy nie czułam się lepiej jak po jej ćwiczeniach. I co najważniejsze widziałam efekty. Byłam silniejsza i traciłam centymetry tu i ówdzie :) Mam nadzieję wrócić do jej treningów wkrótce. I wiem jedno, będę jej wierna bo ona na prawdę chce nam pomóc.
omi odpowiedział(a) 5 września 2013
Mnie niestety nie pomogła , jej ćwiczenia mnie nie służą. A nie mam żadnych problemów z ćwiczeniami - chociażby Mel B czy Tiffany Rothe…
madzia.szczesna odpowiedział(a) 4 maja 2013
Ćwiczę z nią codziennie, zaczynałam od Skalpela, teraz robię naprzemiennie Killera i Turbo Spalanie, bo Skalpel jest już za lekki. :) Niestety nie robiłm jeszcze Szok Treningu, miałam okazję zrobić dwa razy Skalpel 2, ale był tak łatwy, że włączylam jeszcze pierwszą część. Też mi ubyło kilogramów, jak i centymetrów, a ćwiczę z nią od 15 kwietnia regularnie, choć czasem mam wrażenie, że leci mi już z pół roku. ;D Wczoraj mialam zrobić sobie dzień wolny i nie umiałam! Kręciłam się z kąta w kąt, coś było nie tak. Nie dość, że byłam płaczliwa, mialam doła, hormony szalały z wiadomych przyczyn, bo te dni, a ja czułam jakiś niedosyt. Chwyciłam za film i odwaliłam Killera i jak ręką odjął. :) Nie ma dnia, bym nie ćwiczyła z Ewką, potrafię wstać dwie godziny wcześniej, zeby z nią poćwiczyć, bo dzień bez treningu, to dzień stracony!!! :)
nat18korne odpowiedział(a) 17 kwietnia 2013
Też uważam,że jest specjalistką w swojej dziedzinie i jej ćwiczenia to coś więcej,niż losowe kombinacje ćwiczeń.
Matek zapytał(a) 18 lutego 2013
Pytanie dotyczy artykułu Ewa Chodakowska. Trenerka-kilerka?
Zgadzam się całkowicie. Nikt nas do ćwiczeń nie zmusza. Sami wybieramy jak chcemy ćwiczyć i jak intensywnie. Dlatego dobrze jest, że powstają też mody na różne sporty, jak np na na Nordic Walking. Co z tego, że 90% ludzi którzy chodzą z kijkami robi to wg własnego uznania, ale wychodzą z domu i się ruszają. To jest najważniejsze.
InnaK odpowiedział(a) 6 stycznia 2014
Jak można przed całą opinią publiczną wyciągać takie plugastwa. ? Ćwiczę z Ewą już około 2 miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Nie wyobrażam sobie teraz ćwiczeń bez jej dopingu w tle. A tak poza tym... W życiu nie słyszałam o Pani Ferenc. To nazwisko nie obiło mi się nigdy o ucho, biorąc pod uwagę, że Pani Mariola Ferenc działa już na rynku rzekomo tyle lat. A teraz weźmy Ewę (; Jej kariera nabrała rozpędu w niecały rok ! O czymś to musi świadczyć. !

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy