Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Festiwal Malta zakłada ogrody

Festiwal Malta zakłada ogrody
Miejski ogród w Nowym Jorku, uprawiany przez Green Guerrillas, MorusNYC.org
Choć zima za oknem nie nastraja do rozmyślań o ogrodnictwie, zapobiegliwi poznaniacy już knują, gdzie w tym roku powstaną miejskie ogrody. Poczytajcie o Generatorze Malta!

Uważam, że takie inicjatywy powinny powstawać przy znacząco większej liczbie miejskich festiwali i inicjatyw kulturalnych. Faktycznie nic nie działa tak integrująco na sąsiadów, jak wspólne działanie (może oprócz wspólnego gotowania i jedzenia), czego dowodzą np. oddolne akcje Kwiatuchi, przyciągające wielu chętnych spośród sąsiadów czy przygodnych przechodniów. Festiwal Malta, który z powodzeniem od ponad 20 lat zaprasza do Polski największe światowe sławy teatralne i muzyczne, postanowił stworzyć instytucjonalne ramy dla ogrodowych inicjatyw.  

Generator Malta to projekt, który zrzeszać będzie różne formy aktywności reżyserowanej zarówno przez zaproszone organizacje i aktywistów, jak i przez samych mieszkańców. Jak piszą organizatorzy, „Zaszczepiając kulturę (cultus agri, czyli uprawa roli) poprzez pracę organiczną, odwołując się do atawistycznego związku człowieka z ziemią, zaczynamy od wspólnego tworzenia miejsca, bycia razem w grupie ludzi odgrywających różne role społeczne, w tym artystów. Nasz eksperyment uprawy roli – być może owoców, warzyw, kwiatów – to początek tworzenia więzi, zapowiedź procesu, który prowadzi od uprawy do partycypacji“. Takie ogrody mają powstać nie tylko na placu Wolności, będącym centrum skupiającym aktywności wokół Generatora, ale i w innych dzielnicach Poznania: na Chwaliszewie, Jeżycach, Wildzie, Łazarzu i w Śródce.

Ciekawe, co wyniknie z tej inicjatywy – na razie grupy liczące między 30 a 100 zainteresowanych mieszkańców kontaktują się na Facebooku i spotykają w „realu”. Debatują nad wyborem lokalizacji. Na razie te przestrzenie wyglądają tak, jak skwer na rogu Umińskiego i Sikorskiego na Wildzie, gdzie zalegają śniegi:

Potencjalna lokalizacja dla miejskiego ogrodu na Wildzie, źródło: Facebook.com

Nie omieszkam opisać postępów w ukwiecaniu Poznania, bo uważam to za świetny, mobilizujący i łączący pokolenia pomysł. A Wy trzymajcie kciuki, by wkrótce przestało śnieżyć, a zaczęło kiełkować!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Kwiatki i Kwiatuchi

Agnieszka Berlińska

Miejskie ogrodnictwo

Anna Niesterowicz

Miejski ogród

Agata Michalak

Najpopularniejsze wpisy