Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Gdzie jest moja motywacja?

Gdzie jest moja motywacja?
Jak się zmotywować do ćwiczeń /Fot. Katarzyna Milewska

Prócz pytania o to, jak pozbyć się oponki z brzucha, drugim najczęściej zadawanym pytaniem jest: jak zmotywować się do ćwiczeń? Człowiekowi, który nie może bez treningu żyć, czasem trudno na to odpowiedzieć, ale kilka złotych rad mam. Oto jedna z nich.

Pierwsze pytanie: wiecie, co robić w czasie treningu? Znacie potrzeby i możliwości organizmu, zasady jego funkcjonowania? Czy robicie to, co jest wam znane?

Zanim odpowiecie, dobrze się nad tym zastanówcie. Odżywianie i ćwiczenia to tematy "rzeka". Ja mogę o nich rozprawiać godzinami, ale dla człowieka, który nie siedzi w tym po uszy, problemy z ciałem, ruchem i aktywnością mogą sprawiać wrażenie czarnej magii. Kiedy zaczynacie, największym wyzwaniem jest właśnie niewystarczająca wiedza. Zebranie informacji będzie jednak tylko połową sukcesu. Pytanie, jak potem zastosować je w praktyce?

Dlatego istnieje ogromna różnica między kimś, kto wie, co robić, a kimś, kto postępuje zgodnie z czymś, czego się dowiedział.  O co w tym chodzi? Po pierwsze obierzcie cel, a potem odpowiednio utrwalcie go w swojej podświadomości. Trzeba będzie nadać mu właściwy kierunek. To on zapewni wam energię i determinację. To on sprawi, że obudzicie się rano i będziecie mieć siłę i wystarczającą motywację, by pędzić na trening. I to właśnie on najlepiej i najwierniej podtrzyma na duchu, kiedy będzie wam się wydawało, że nie dacie rady. Tajemnica motywacji nazywa się ekscytujący cel. I nie bez powodu piszę, że ma być ekscytujący. Płaski brzuch nie jest przecież celem ekscytującym. Albo może ekscytującym niewystarczająco. 

Ekscytujący cel to taki cel, który zapewnia poczucie sensu i popycha do przodu.
Jeśli więc wiecie, co należy robić, ale nie możecie się przemóc, w waszej podświadomości prawdopodobnie powstaje dysonans, który wprowadza sprzeczne komunikaty. Umysł podświadomy stymuluje powtarzające się zachowania, które nazywamy nawykami. Na przykład nawyk "nieruszania się". Na szczeście można go przeprogramować i dzięki pozytywnym instrukcjom nabrać nowych przyzwyczajeń. Wszystko bowiem zaczyna się od świadomej decyzji, zapisania celów i ruszenia się z kanapy.

Bo jeśli potrafisz marzyć, potrafisz to także osiągnąć. Do dzieła!


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Czy trenuję za słabo?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał